Po latach wróciła do tej sprawy. Woźniak-Starak mówi o żonie ministra: Aż nie chciało się schodzić z fotela

Agnieszka Woźniak-Starak wróciła wspomnieniami do przeszłości. Zdradziła, jakie wspomnienia obudził w niej widok Pauliny Kosiniak-Kamysz podczas ceremonii chrztu myśliwców F-35.
Agnieszka Woźniak-Starak, Paulina Kosiniak-Kamysz
KAPiF, Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Agnieszka Woźniak-Starak to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich prezenterek i dziennikarek telewizyjnych. Przez lata była związana z TVN, a jej przejście do TVP odbiło się szerokim echem w mediach i ponownie postawiło ją w centrum zainteresowania opinii publicznej. Teraz Woźniak-Starak wróciła wspomnieniami do swojej dawnej ortodontki. Impulsem okazała się uroczystość związana z przyjęciem przez polskie Siły Zbrojne myśliwców F-35. Oglądając relację z wydarzenia, dziennikarka zwróciła uwagę na Paulinę Kosiniak-Kamysz, żonę ministra obrony narodowej. Co o niej przekazała?

Zobacz wideo Woźniak-Starak reaguje na szczerą opinię Kazen

Agnieszka Woźniak-Starak wróciła wspomnieniami do Pauliny Kosiniak-Kamysz. Tak zapamiętała ją z dawnych lat

12 maja odbyła się uroczystość związana z oficjalnym włączeniem myśliwców F-35 do służby w polskich Siłach Zbrojnych. Jednym z najważniejszych punktów ceremonii było symboliczne wyznaczenie tzw. matki chrzestnej samolotów. Tę rolę powierzono Paulinie Kosiniak-Kamysz, a podczas wydarzenia podkreślano, że jej kandydatura została zgłoszona przez środowisko lotnicze. Transmisję z uroczystości śledziła także Agnieszka Woźniak-Starak. Dziennikarka opublikowała na Instagramie zdjęcie ekranu telewizora, na którym widoczna była Paulina Kosiniak-Kamysz. Przy okazji podzieliła się osobistym wspomnieniem związanym z żoną ministra obrony narodowej.

"Przy okazji chrztu myśliwców F-35 przypomniało mi się, że pani Paulina Kosiniak-Kamysz była naprawdę świetną ortodontką. Za każdym razem, kiedy widzę ją w telewizji obok wicepremiera, żałuję, że nie pracuje już w swoim zawodzie. Miała tak ciepłe podejście do pacjenta, że aż nie chciało się schodzić z fotela. Duża strata dla pacjentów, liczę na powrót" - napisała dziennikarka.

Paulina Kosiniak-Kamysz zachwyciła podczas uroczystości F-35. Ekspertka nie ma wątpliwości

Przypomnijmy, że podczas ceremonii chrztu myśliwców F-35 Paulina Kosiniak-Kamysz postawiła na elegancką, utrzymaną w oficjalnym tonie stylizację. Żona ministra obrony narodowej wybrała stonowany, ale wyrazisty zestaw, który zwrócił uwagę obserwatorów i ekspertów od mody.

O ocenę jej wizerunku poprosiliśmy Ewę Rubasińską-Ianiro. Specjalistka zwróciła uwagę, że żona szefa MON zaprezentowała stylizację będącą przykładem "świadomego i inteligentnego zarządzania wizerunkiem". Jak podkreśliła, podczas wydarzeń o charakterze wojskowym i państwowym niezwykle trudno znaleźć równowagę między formalnością a atrakcyjnym wyglądem.

Więcej o: