Prezydent Karol Nawrocki i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, 12 czerwca wzięli udział w uroczystej ceremonii przyjęcia samolotów F-35 "Husarz" na wyposażenie Sił Zbrojnych RP. Uroczystość odbyła się w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Na miejscu pojawiły się także żona ministra obrony narodowej Paulina Kosiniak-Kamysz oraz kpt. Magdalena Boryc-Krakowian - wdowa po tragicznie zmarłym pilocie Macieju Krakowianie. Panie dokonały symbolicznego chrztu samolotów F-35.
Uwagę na wydarzeniu przyciągała zwłaszcza Paulina Kosiniak-Kamysz, którą - jak podkreślono podczas uroczystości - "lotnicy wybrali na matkę chrzestną samolotów". - W czasach, gdy wolność i bezpieczeństwo nie są dane na zawsze, strzeż polskiego nieba, służ wiernie ojczyźnie, wspieraj polskich lotników i bądź symbolem siły, odwagi oraz nowoczesnej obrony Rzeczypospolitej Polskiej - powiedziała Paulina Kosiniak-Kamysz. - Nadajemy ci imię Husarz - dodała razem z kpt. Magdaleną Boryc-Krakowian, dokonując symbolicznego chrztu maszyn.
Kpt. Magdalena Boryc-Krakowian na wydarzeniu pojawiła się w mundurze. A jak prezentowała się Paulina Kosiniak-Kamysz? Żona szefa MON postawiła na nietypową stylizację. O jej ocenę poprosiliśmy ekspertkę modową Ewę Rubasińska-Ianiro.
Znawczyni mody podkreśliła, że "żona ministra prezentowała stylizację, która stanowi przykład świadomego i inteligentnego zarządzania wizerunkiem". Okazuje się, że Paulina Kosiniak-Kamysz nie miała łatwego zadania. "W przypadku uroczystości o charakterze wojskowym i państwowym niezwykle trudno jest stworzyć kreację, która będzie jednocześnie formalna, adekwatna do protokołu oraz interesująca wizualnie. Łatwo popaść albo w przesadną dekoracyjność, albo w zachowawczą poprawność pozbawioną charakteru. Tymczasem tutaj obserwujemy bardzo udane połączenie obu światów" - oceniła ekspertka.
Ewa Rubasińska-Ianiro zwróciła uwagę na spódnicę żony szefa MON-u. "Centralnym elementem stylizacji jest spódnica o wyrazistej, nowoczesnej linii, która wprowadza dynamikę i indywidualny charakter. Została ona jednak doskonale zrównoważona przez górę o wyraźnych inspiracjach militarnych. Kieszenie, konstrukcja sylwetki oraz oszczędność formy przywodzą na myśl elementy umundurowania polowego i kombinezonów lotniczych, ubiorów, które swoją siłę budują nie poprzez ozdobność, lecz funkcjonalność i charakterystyczną konstrukcję" - usłyszeliśmy.
Okazuje się, że strzałem w dziesiątkę było także podkreślenie talii wąskim, czarnym paskiem. "To klasyczny zabieg modelowania proporcji, który porządkuje sylwetkę, optycznie wydłuża nogi i nadaje całości lekkości. W teorii tak wyraźne nawiązania do estetyki militarnej mogłyby okazać się zbyt ciężkie dla osoby o drobnej budowie i delikatnym typie urody. Tutaj jednak odpowiednie taliowanie oraz subtelnie poprowadzona linia konstrukcyjna skutecznie równoważą wizualny ciężar dużych kieszeni i użytkowych detali" - powiedziała Ewa Rubasińska-Ianiro. "To przykład stylizacji, która nie przebiera się za mundur, lecz świadomie dialoguje z jego estetyką" - podsumowała znawczyni mody.
Na tym nie koniec, bo specjalistka zwróciła też uwagę na postawę Pauliny Kosiniak-Kamysz. "Nawet najlepiej skomponowany strój nie obroni się bez odpowiedniej postawy i sposobu poruszania się. Dynamiczny, energiczny krok, wyprostowana sylwetka i naturalna pewność siebie sprawiły, że kreacja zyskała dodatkowy wymiar. Tego elementu nie da się kupić ani uszyć na miarę. I być może właśnie tego najbardziej mogła pozazdrościć jej obecna na uroczystości Kompania Honorowa" - przyznała stylistka.
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Lewandowski z gofrem może skutecznie zareklamować Polskę. Ale w spocie jest pewien paradoks
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"