Brad Pitt i Angelina Jolie przez lata byli jedną z najgłośniejszych par Hollywood. Aktorzy rozstali się w 2016 roku po ponad dekadzie związku. Para wychowywała wspólnie sześcioro dzieci: Maddoxa, Paxa, Zaharę, Shiloh oraz bliźnięta Knoxa i Vivienne. Choć od ich rozstania minęło już kilka lat, temat relacji między byłymi małżonkami i ich rodziną wciąż wraca do mediów. Według zagranicznych doniesień Pitt od dłuższego czasu nie odgrywa znaczącej roli w życiu swoich dzieci. Aktor wielokrotnie podkreślał, jak ważna była dla niego rodzina, jednak od lat pozostaje poza codziennością swoich pociech i nie uczestniczy w najważniejszych rodzinnych wydarzeniach.
Tak sytuację między byłymi małżonkami ocenił jeden z informatorów cytowanych przez zagraniczne media. "Jesteśmy na finiszu. Angelina wygrała. To była kompleksowa i celowa próba całkowitego odizolowania dzieci od ojca, a usunięcie nazwiska Pitt jest tego dopełnieniem" - czytamy w "Daily Mail". Przypomnijmy, że z używania członu Pitt w nazwisku zrezygnowała już część dzieci pary m.in. Shiloh i Zahara. Jak podaje z kolei Page Six, na taki krok zdecydował się w czerwcu tego roku również syn pary, Knox. W dyplomie uczelni, którą skończył, miało pojawić się wyłącznie nazwisko Jolie.
Według zagranicznych doniesień Brad Pitt od lat pozostaje poza życiem swoich dzieci i nie uczestniczy w najważniejszych wydarzeniach związanych z ich dorastaniem. Aktor nie był widywany publicznie w ich towarzystwie od ponad sześciu lat, a źródła z jego otoczenia twierdzą, że z czasem stracił nadzieję na odbudowanie rodzinnych więzi. Z kolei osoby bliskie Angelinie Jolie przekonują, że decyzja dzieci o zachowaniu dystansu wobec ojca ma związek z wydarzeniami z przeszłości, które miały wpłynąć na utratę wzajemnego zaufania.
Po rozwodzie to Angelina Jolie sprawowała główną opiekę nad dziećmi. Choć początkowo sąd opowiedział się za równym podziałem opieki, decyzja została później uchylona. Ostatecznie Brad Pitt zakończył sądową batalię o wspólną opiekę w 2024 roku, a obecnie przysługuje mu jedynie prawo do kontaktów z dziećmi. Jedno ze źródeł wspominających czasy "Brangeliny" przekonuje, że aktor był bardzo zaangażowanym rodzicem.
"Gdy widziało się ich razem jako 'Brangelinę', patrzyło się na idealną rodzinę, z najlepiej wyglądającymi mamą i tatą na świecie. Brad był fantastycznym ojcem, który bardzo angażował się w życie dzieci. Żartował, że urodził się do tej roli" - przekazał informator. Według doniesień "Daily Mail" źródłem wieloletniego konfliktu miało być nieudane pojednanie byłych małżonków po rozstaniu. Co więcej, Angelina Jolie w przeszłości oskarżała byłego męża o stosowanie przemocy. Miała również obawiać się o bezpieczeństwo ich dzieci.
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Cichopek i Kurzajewski rozstają się z Polsatem. Wydali wspólne oświadczenie
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
Agnieszka Hyży o odejściu Kurzopków z Polsatu. "Coś mi mówi, że..."
Niepokojące wieści od Lewandowskiej. "Zmiotło mnie z nóg"
Jacek Stachursky z burzą loków na nowym zdjęciu. Metamorfoza muzyka robi wrażenie
George i Amal Clooney ewakuowani z powodu pożaru we Francji. "Nie wiemy, czy nasz dom przetrwa"
Suri Cruise już się tak nie nazywa. Oficjalnie odcięła się od ojca i zmieniła nazwisko
Mąż Katarzyny Chrzanowskiej zginął podczas wakacji. "Zastanawiam się, co by było, gdyby..."