Wieniawa magnesem na widzów "Tańca z gwiazdami"? Widzę problem, który trudno zignorować

Do oglądania "Tańca z gwiazdami" zasiadają najczęściej osoby starsze od Julii Wieniawy i zapewne wiele z nich będzie miało do niej ambiwalentny stosunek. Dziś gwiazda "wyskakuje z lodówki", a dla wiernych fanów tanecznego show może to być przeszkodą. Nie potrzebują kogoś barwnego i dynamicznego, a osoby, która będzie dostarczać rozrywki w sposób nienachalny - pisze redaktorka Plotek.pl, Zuzanna Kwasek.
Julia Wieniawa jurorką w 'Tańcu z gwiazdami'
Fot. KAPIF.pl

19. edycja "Tańca z gwiazdami" zbliża się wielkimi krokami, choć nie można powiedzieć, że obfituje ona w wielkie nazwiska. Przed ekrany przyciągną Mandaryna, Helena Englert oraz Izabela Kuna czy Joanna Jędrzejczyk. Na parkiecie zaprezentują się też Monika Borzym, Karolina "Kaeyra" Baran, Krzysztof Kwiatkowski, Dominik Rupiński, Matteo Brunetti, Piotr "Guma" Gumulec, Jasper Sołtysiewicz oraz Dominik Smaruj. Najwyraźniej produkcja tanecznego show postanowiła zapewnić rozrywkę również w postaci jury, do którego, jak dowiedział się Plotek, dołączy jedna z najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia - Julia Wieniawa. Czy wyjdzie im to na dobre? 

Zobacz wideo Mandaryna boi się krytki jurorów w "Tańcu z gwiazdami"? Wspomniała o Julii Wieniawie

Julia Wieniawa jako jurorka "Tańca z gwiazdami". To ma szansę się sprawdzić?

19 sierpnia Plotek dowiedział się, że Julia Wieniawa zastąpi Ewę Kasprzyk w roli jurorki w "Tańcu z gwiazdami". Spekulowano o tym już od dłuższego czasu, ale produkcja nie decydowała się na odsłonięcie kart w tej kwestii (do oficjalnego potwierdzenia ma dojść w piątek 21 sierpnia). Gwiazda tego formatu z pewnością przyciągnie przed telewizory tłumy, ale czy zatrzyma je na dłużej? W jury w "Tańcu z gwiazdami" od zawsze stawiano na równowagę - grono specjalistów łączono ze znanymi nazwiskami. Było tak od początku, gdy występy uczestników oceniali Iwona Pavlović, Piotr Galiński, Zbigniew Wodecki i Beata Tyszkiewicz. Ten balans jest obecnie mniej wyważony, gdyż w jury zasiada trzech tancerzy - wspomniana już Iwona Pavlović, Rafał Maserak i Tomasz Wygoda. Przyznać jednak trzeba, że pierwsi z wymienionych stali się na przestrzeni lat również celebrytami. Teraz będą mieli u boku Wieniawę - gwiazdę z krwi i kości. 

Na pewno Miszczak chce, by 27-latka przyciągnęła młodszą widownię, co z pewnością na początku się sprawdzi. Nie da się jednak ukryć, że taki format może się szybko wypalić, bo trudno o skupienie uwagi młodego pokolenia na niezbyt dynamicznej formie programu. Nie ma się co oszukiwać, każdy odcinek jest schematyczny, a największe emocje dostarcza dopiero finał. Sama Wieniawa nie utrzyma uwagi młodego widza na więcej niż kilka epizodów, choć doceniam, że producenci robią ukłon w tę stronę. Myślę, że sama Wieniawa może mieć trudności w odnalezieniu się w nowej roli, choć doświadczenie telewizyjne już ma. Problemem może być jednak to, że wcześniej oceniała niezwiązanych z show-biznesem uczestników, a teraz będzie wydawać werdykt na temat znajomych z branży. 

Wydaje mi się, że angaż Wieniawy wynika również z faktu, że tym razem obsada tanecznego show nie zrobiła wrażenia na opinii publicznej. Ostatnie edycje przyniosły spore emocje ze względu na wielkie nazwiska, których tym razem na liście nie jest wiele. Zdaje się, że obecnie więcej mówi się o tym, że młoda artystka zasiądzie w jury, niż o tym, kogo zobaczymy na parkiecie w nowej odsłonie "Tańca z gwiazdami". 

Edward Miszczak znowu czerpie pomysły z TVN-u. To strzał w dziesiątkę? Może się przeliczyć

Do niedawna Julia Wieniawa zasiadała w jury "Mam talent!" u boku Agnieszki Chylińskiej, Marcina ProkopaAgustina Egurroli. Widzowie byli podzieleni w opiniach - jedni doceniali jej świeże spojrzenie, inni wytykali brak doświadczenia. Edward Miszczak znowu zdecydował się na gwiazdę dotychczas związaną z TVN-em. Tu może się jednak przeliczyć. Do oglądania "Tańca z gwiazdami" zasiadają bowiem najczęściej osoby starsze od aktorki i zapewne wielu z nich będzie mieć do niej ambiwalentny stosunek. Wieniawa jest dziś gwiazdą, która "wyskakuje z lodówki", a dla wiernych fanów tanecznego show może to być przeszkodą. Nie potrzebują kogoś barwnego i dynamicznego, a osoby, która będzie dostarczać rozrywki w sposób nienachalny.

Dotychczas w jury mieliśmy raczej statecznych przedstawicieli show-biznesu - Andrzeja Grabowskiego, Andrzeja Piasecznego, a także wspomnianych już Ewę Kasprzyk, Zbigniewa Wodeckiego oraz Beatę Tyszkiewicz. Jedyną przedstawicielką millenialsów była Ola Jordan, która w programie długo nie zagrzała miejsca - była jurorką w zaledwie dwóch edycjach, choć miała odejść z powodów osobistych. Czy pokolenie Z, którego przedstawicielką jest Julia Wieniawa, zmieni ten trend? Wiele dowiemy się już po pierwszym odcinku 19. edycji, który zostanie wyemitowany 6 września. 

Więcej o: