Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"

Król Karol III, Apollo 11 i Karol Nawrocki pojawili się w jednym materiale TV Republiki. Stacja prezentowała kolekcjonerskie zegarki upamiętniające ważne wydarzenia, a przy okazji zachwalała ten związany ze zwycięstwem obecnego prezydenta Polski. Internauci nie zostawili na stacji suchej nitki.
Karol Nawrocki, król Karol III
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl, TV Republika, EastNews

Telewizja Republika po raz kolejny zwróciła uwagę internautów materiałem poświęconym kolekcjonerskim zegarkom. W programie przedstawiono modele nawiązujące do ważnych wydarzeń historycznych, takich jak lądowanie człowieka na Księżycu i koronacja króla Karola III. Zaprezentowano również zegarek upamiętniający zwycięstwo wyborcze Karola Nawrockiego.

Zobacz wideo Potężna wpadka prezydenta

Telewizja Republika pokazała zegarek upamiętniający zwycięstwo prezydenta. Internauci kpią z materiału

Materiał rozpoczął się od przedstawienia idei kolekcjonowania zegarków związanych z istotnymi wydarzeniami historycznymi. Dziennikarz podkreślał, że tego rodzaju przedmioty mogą być nie tylko elementem garderoby, ale także sposobem na zachowanie wspomnień o konkretnych datach.

Widzowie zobaczyli między innymi modele nawiązujące do misji Apollo 11, jubileuszu królowej Elżbiety II, a także koronacji Karola III. Następnie zaprezentowano zegarek przygotowany z okazji pierwszej rocznicy zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

Internauci nie szczędzili ironicznych komentarzy. "Zestawianie wymienionych w materiale wydarzeń historycznych z wyborem Nawrockiego na prezydenta jest po prostu groteskowe", "Sprzedano 1500 sztuk, zatem pokochało go 37 mln Polaków", "Wiadomo, odkrycie Ameryki, lądowanie na Księżycu, wygrana Nawrockiego - trzy najważniejsze wydarzenia w historii", "Patriotyczny zegarek z japońskim mechanizmem wartym 15 zł" - czytamy.

Zegarek Karola Nawrockiego z japońskim mechanizmem w TV Republika. "Dodaje szyku"

Jak przedstawiono na antenie, zegarek powstał w limitowanej serii liczącej 1500 egzemplarzy. Według przekazu Republiki zainteresowanie produktem miało być bardzo duże. - Zegarek elegancko wygląda na nadgarstku. Dodaje szyku i powagi, dlatego w Polsce cieszy się tak ogromną popularnością. Pokochali go Polacy, którzy chcą upamiętniać swoje historyczne wydarzenia - przekonywał dziennikarz Republiki Karol Gnat.

Komentujący w mediach społecznościowych zwracali również uwagę na zastosowany mechanizm. Według dostępnych informacji zegarek wyposażono w japoński mechanizm Miyota 2115. Jest to popularna i sprawdzona konstrukcja, wykorzystywana w wielu produkowanych masowo zegarkach. Nie należy ona jednak do mechanizmów kojarzonych z segmentem luksusowych modeli.

Więcej o: