Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa

Książulo wypuścił na rynek własne pizze, i można je kupić w znanej sieci sklepów. Na pudełkach z mrożonym wypiekiem pojawił się kultowy znaczek "Muala", który, według youtubera, miał być oznaką jakości. Teraz jeden z lokali, który wcześniej otrzymał od youtubera takie samo odznaczenie, postanowił zareagować.
Afera o znaczek 'Muala'
Fot. Facebook/szamkawrzesnia; Instagram.com/ksiazulo

Książulo przez lata na YouTube ugruntował sobie pozycję chłopaka z sąsiedztwa, który próbuje prostych dań na każdą kieszeń i recenzuje je w sieci. Youtuber zapewniał, że nie da się go kupić, a jego recenzje są zawsze bezstronne. Lokale, które podbijały jego serce i zyskiwały najlepsze opinie, uzyskiwały naklejkę  "Muala". To ona miała zapewniać właścicielom lokali gigantyczne kolejki - widzowie Książula tłumnie odwiedzali bowiem w ten sposób wyróżnione knajpy. Teraz jednak - po tym, jak Szymon Nyczke wypuścił swoje pizze sprzedawane w sieci Żabka ze znakiem "Muala", jedna z knajp dobitnie pokazała, jak podchodzi do wyróżnienia Książula. 

Zobacz wideo Książulo skrytykował Gessler, a pochwalił Morana. Kucharz zabrał głos

Lokal zdrapał ze swojego okna znaczek "Muala" od Książula 

Wielu internautów zarzuca Książulowi, że ten wypuszczając na rynek pizze, które powstały we współpracy z Żabką, się sprzedał (youtuber odpowiedział już na te zarzuty). Inni wskazują, że mrożona pizza od youtubera jest za droga (kosztuje 24,99), a jeszcze innym nie podoba się, że na opakowaniach przetworzonego produktu pojawia się grafika z napisem "Muala". Według nich ten znak miał być przeznaczony dla naprawdę wyjątkowych miejsc. Wielu wskazuje, że znaczek przez to, że pojawił się na pudełkach z mrożoną pizzą, się zdezawuował.

Jak się okazuje, podobnego zdania jest jedna z knajp we Wrześni, która otrzymała od Książula znaczek "Muala" trzy lata temu. Przedstawiciel lokalu zamieścił na Facebooku knajpy nagranie, na którym pokazał, jak zdziera naklejkę. W opisie do nagrania wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na taki krok. 

W 2023 roku dostaliśmy od Książula MUALA i byliśmy z tego dumni... Wtedy ten znak oznaczał unikalne, polecane miejsca - dziś to też mrożona pizza w Żabce. Szacunek dla Książula, ale dla nas ten symbol stracił dawne znaczenie

- napisano. "Dziękujemy za te trzy lata i zdejmujemy go z naszej szyby. Co myślicie o naszej decyzji?"- czytamy w dalszej części wpisu. 

Internauci oceniają działania lokalu

Pod nagraniem pojawiło się ponad trzy tysiące komentarzy. Widać, że internauci podzielili się na dwa obozy. Jednym nie spodobało sie, że lokal w ten sposób odwraca się od Książula. "Trochę paranoja", "Przesadzacie", "Myślę, że będziecie żałować", "Ale się ośmieszacie", "Słaby ruch" - pisali.  Inni uważali, że znaczek Muala się zdezawuował, więc należało go usunąć. "Słusznie. Macie prawo pozbyć się reklamy mrożonki", "Brawo, dobra decyzja!", "I bardzo dobrze" - czytamy. 

Więcej o: