Filip Chajzer będzie miał konkurencję? Bianka może zacząć grać na własne konto

Aleksandra Pietrow
Bianka cieszy się z zyskanej sławy. Cieszą ją dziesiątki tysięcy obserwatorów, którzy zaledwie w kilka dni pojawili się na jej instagramowym profilu. Cieszy ją, że kobiety szukają w sieci inspiracji na "paznokcie Bianki Chajzer". Cieszą ją też porównania do Marty Nawrockiej i Melanii Trump. Póki co, dziewczyna zdecydowanie korzysta z uwagi, którą jest darzona. Czy w polskim show-biznesie znajdzie dla siebie miejsce na stałe? - pisze Aleksandra Pietrow, redaktorka Plotek.pl
Bianka i Filip Chajzerowie
Fot. Instagram.com/bianka_chajzer, KAPiF

Bianka Chajzer szturmem podbiła media w zaledwie kilka dni. By stać się bohaterką nagłówków wystarczył kilkumiesięczny związek z Filipem Chajzerem, zwieńczony hucznym ślubem w połowie września. Dodajmy do tego szeroko komentowane podcasty pary oraz pierwsze wspólne wywiady. Od tamtej pory młoda ukochana znanego dziennikarza nie schodzi z języków. Czy Bianka faktycznie ma szansę, by na dłużej zagościć w polskim show-biznesie?

Zobacz wideo Filip Chajzer mówi, dlaczego poszedł do "Tańca z gwiazdami". "Żeby zacząć żyć i wyjść z domu"

O Biance Chajzer dowiedzieliśmy się w związku ze skandalem. Czy tak wyglądają teraz narodziny gwiazdy?

Przypomnijmy, że o Biance zrobiło się głośno jeszcze zanim stała się nawet osobą publiczną. Para poznała się na początku 2026 roku, podczas pracy nad podcastem z Małgorzatą Ohme. Zdaniem Chajzera, przyszła żona pełniła wówczas funkcję producentki. Relacja między nimi szybko przerodziła się w coś poważnego, a dziennikarz oświadczył się dziewczynie zaledwie po kilku tygodniach znajomości (a dokładnie w kwietniu). O samej Biance usłyszeliśmy więcej w maju. Chajzer przyznał wówczas, że faktycznie ma nową partnerkę. 

Informacja o pojawieniu się dziewczyny na orbicie dziennikarza była związana ze sporym skandalem. Bianka pojawiła się wówczas na spotkaniu, podczas którego przyszły mąż promował swoją książkę. Wtedy też do akcji weszła mama 20-latki, która wprost zaczęła wypytywać Chajzera o związek z jej córką. Jak wiemy, od tamtej pory relacje między mamą Bianki a dziennikarzem nie należą do najlepszych (kobieta m.in. nie pojawiła się na ślubie pary). Całe zamieszanie przełożyło się jednak na to, że wszystkie media zaczęły zastanawiać się - kim jest tajemnicza Bianka? Czy można więc w lepszy sposób przyciągnąć uwagę opinii publicznej? Pewnie tak, lecz ukochana Chajzera postanowiła wykorzystać swoje pięć minut, które już wtedy zbliżały się wielkimi krokami. 

Od anonimowej partnerki Filipa Chajzera, aż po porównania do Melanii Trump

Punkt kulminacyjny nastąpił w dniu ślubu, 19 września. To właśnie wtedy Bianka (dotychczas Gąsińska, od niedawna Chajzer) oficjalnie zaczęła pokazywać swoją twarz. Dlaczego już teraz możemy sądzić, że dziewczyna chce tym samym na całego wejść do show-biznesu? Pierwsze komentarze w tym temacie pojawiły się po premierowym odcinku podcastu świeżo upieczonych małżonków. Choć to Filip zdominował program, słuchacze mogli wtedy poznać nieco lepiej także samą Biankę. Sytuacja mocno zmieniła się w drugim odcinku podcastu, w którym 20-latka zdecydowanie bardziej się otworzyła i z ekscytacją odpowiadała na zadane wcześniej przez internautów pytania.

Bianka cieszy się z zyskanej sławy. Cieszą ją dziesiątki tysięcy obserwatorów, którzy zaledwie w kilka dni pojawili się na jej instagramowym profilu (w momencie pisania artykułu jest ich nieco ponad 61 tys.). Cieszy ją, że kobiety szukają w sieci inspiracji na "paznokcie Bianki Chajzer". Cieszą ją też porównania do Marty Nawrockiej i Melanii Trump. Póki co, dziewczyna zdecydowanie korzysta z uwagi, którą jest darzona. Czy w wielkim, polskim show-biznesie znajdzie jednak dla siebie miejsce na stałe?

Taka przyszłość może czekać Biankę Chajzer

To, że Bianka Chajzer chce zaistnieć w polskim show-biznesie, jest jasne. Jakie ma na to szanse? Możemy stwierdzić na ten moment, że spore. Nazwisko Chajzer od lat przyciąga medialną uwagę, a dodając do tego olbrzymie zamieszanie w związku z jej relacją z dziennikarzem, jeśli dobrze to poprowadzą, jeszcze przez następne miesiące może być o nich głośno. Już pojawiły się plotki na temat dołączenia pary do kolejnej edycji "Azji Express", a sama Bianka miała otrzymać też zaproszenie do "Królowej przetrwania" (na ten moment jednak odmówiła).

Co ciekawe, jeżeli 20-latka zacznie prężnie rozwijać swoje media społecznościowe, może przy tym wyrosnąć też na influencerkę. Chajzer pomógł zyskać pierwsze tysiące obserwatorów, jednak Bianka będzie musiała zawalczyć, by utrzymać ich uwagę. Choć zakładam, że jako małżonkowie wciąż będą interesować opinię publiczną, faktycznie dostrzegam, że dziewczyna musi nieco więcej dać od siebie, by samodzielnie przyciągać uwagę swoimi kolejnymi ruchami. Główną trudnością może okazać się mimo wszystko sława jej męża. Zakładam, że jeszcze długa droga czeka Biankę, by została od niej odklejona łatka "żony Chajzera". Wierzę, że jest to jednak możliwe. 

Aleksandra Pietrow
Więcej o: