Już wiadomo jakie paznokcie zawładną wiosną 2024. Od razu o takie poprosiłam, bo są zjawiskowe

Nadchodzi wiosna, więc czas wybrać idealny manicure na jej przywitanie. W tym roku klasyka miesza się z nowymi trendami. Pojawiają się dobrze już znane stylizacje, ale nie brakuje też ciekawych nowości. Czas się zainspirować.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Słoneczna wiosna to zawsze dobry pretekst do odświeżenia swojej garderoby, wyglądu, a także paznokci. Czas sprawdzić, jaki manicure będzie królował w najbliższym sezonie. Czy pojawią się jakieś zaskoczenia, a może rekordy popularności pobiją absolutne klasyki? Jedno jest pewne, tutaj znajdziesz ciekawe inspiracje dla siebie.

Zobacz wideo Sposoby na pielęgnację dłoni i paznokci. Jak wydłużyć odstęp między wizytami u manikiurzystki?

Uwielbiane co roku, wzory w kwiaty

Wiosna większości osób kojarzy się z kwiatami i kolorami. Podobnie sytuacja wygląda w stylizacjach paznokci. Wszelkiego rodzaju wzory w kwiaty będą mile widziane. Zawsze warto postawić na delikatność i np. ozdobienie tylko dwóch z pięciu paznokci. 

 

Można też nieco poeksperymentować i łączyć motywy kwiatowe z kultowymi zdobieniami np. frenchem. Wiosną zdecydowanie polecam też pastelowe kolory. Są delikatne, świeże i niezwykle dziewczęce. 

 

Intrygująca nowość, aura nails

Po klasyce przyszedł czas na jakąś nowinkę. Otóż w tym roku panie pokochają tzw. aura nails. Ten manicure wygląda bardzo imponująco. Mianowicie polega on na płynnym przejściu kolorów od środka płytki paznokcia na boki.

 

W ten sposób otrzymuje się gradient przynajmniej dwóch różnych barw. Warto łączyć kontrastujące ze sobą kolory, przykładowo środek wypełnić intensywnym różem, a brzegi bielą. Taka stylizacja nie wymaga dodatkowych zdobień, już sama w sobie przyciąga uwagę.

Zobacz także: Nowa fryzura Katarzyny Skrzyneckiej wywołała falę komplementów. Hit w paryskim stylu na wiosnę 2024

Balletcore zrobi prawdziwą furorę

Kolejną propozycją na wiosnę 2024 będą paznokcie typu balletcore. Nawiązują swoją nazwą do baletek tancerki. Tak samo jest w przypadku tego zdobienia paznokci.

Dominują tutaj odcienie nude, które nie rzucają się w oczy. To niezwykle prosty manicure, który będzie pasował każdemu. Ponadto możesz go śmiało wykonać, nawet jeśli w twojej pracy obowiązuje ścisły dress code.

 

Wariacje na temat frenchu

Oczywiście niezmiennie na topie pozostanie french. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wybrać jego podstawową, białą wersję, ale warto także zaszaleć. Hitem stały się wersje z różnymi kolorami paseczka na końcu paznokcia. Taką stylizację da się nawet wykonać samemu w domu.

 

Bardziej nieoczywiste wersje wymagają nieco więcej wprawy. Można poeksperymentować z błyszczącymi drobinkami lub doklejonymi, ozdobnymi kryształkami. Przy frenchu duże znaczenie ma też kształt paznokcia, który może całkowicie zmienić wydźwięk twojej stylizacji. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.