Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć

Annę Lewandowską i Paulinę Krupińską od lat łączy bliska znajomość. Trenerka ostatnio jednak pożaliła się na Instagramie na zachowanie przyjaciółki. W sieci pojawiły się nawet zrzuty ekranu.
Anna Lewandowska pokazała screen wiadomości do Pauliny Krupińskiej
Anna Lewandowska pokazała screen wiadomości do Pauliny Krupińskiej, KAPiF, Instagram/pkrupinska
  • Anna Lewandowska na początku maja spotkała się z Pauliną Krupińską
  • Pokazała screeny wiadomości, które wysyłała do przyjaciółki - część z nich pozostała bez odpowiedzi
  • Lewandowska żartobliwie skomentowała sytuację: "I tak ją kocham" i zażartowała: "Jeszcze raz mi Paulina nie odpowie na mojego 35, SMS-a, to ja to kiedyś upublicznię"
  • Krupińska podeszła do tego z uśmiechem i odpowiedziała, że wręcz nikomu często nie odpisuje
  • Lewandowska podkreśliła, że mimo napiętego grafiku zawsze stara się spotykać z przyjaciółkami podczas wizyt w Polsce

Anna i Robert Lewandowscy z córkami od kilku lat mieszkają w Barcelonie. Choć trenerka wielokrotnie podkreślała, że bardzo dobrze żyje się jej w Hiszpanii, nie ukrywa, że tęskni za Polską i za bliskimi, których zostawiła w kraju. Lewa widuje się z rodziną i przyjaciółmi w Warszawie, gdy tylko może, a taką okazję miała właśnie 5 maja. Trenerka opublikowała kadry ze spotkania z Pauliną Krupińską, a przy okazji... pokazała screeny wiadomości, które wysyłała do przyjaciółki.

Zobacz wideo Anna Lewandowska odpowiada na podejrzenia o powiększenie ust. "Dostałam multum wiadomości"

Paulina Krupińska ignoruje wiadomości od Anny Lewandowskiej? Tak się tłumaczyła

Na kadrach opublikowanych przez Annę Lewandowską na Instagramie możemy podejrzeć, że ona i Paulina Krupińska skorzystały z ładnej pogody i spotkały się w ogródku restauracji. Na InstaStories Lewej znalazł się także screen z komunikatora z konwersacji z Krupińską. Jak widać, trenerka wysyłała przyjaciółce kilka wiadomości, które pozostały bez odpowiedzi. Jedna z nich sięga aż 19 kwietnia. Krupińska nie odebrała także od Lewej telefonu. "I tak ją kocham" - dodała do screena trenerka, dodając płaczącą ze śmiechu emotikonę.

Lewandowska odniosła się do całej sytuacji i przyznała na nagraniu, że Krupińska notorycznie nie odpowiada na jej wiadomości. - Jeszcze raz mi Paulina nie odpowie na mojego 35, SMS-a, to ja to kiedyś upublicznię - mówiła na InstaStories Lewa, śmiejąc się. Paulina Krupińska odpowiedziała z rozbawieniem, że nie ignoruje wyłącznie wiadomości od Anny Lewandowskiej. - Ja nikomu nie odpowiadam - przekazała w odpowiedzi, dodając, że "nawet jej mąż nie próbuje się z nią kontaktować".

Wygląda jednak na to, że Lewa nie ma tego Krupińskiej za złe i całą sprawę obróciła w żart. "Udało się! Mimo naszej zajętości. Zawsze, jak jestem w Warszawie chociaż na chwilę, to staram się spotkać z moimi dziewczynami" - napisała na kolejnym InstaStories przy zdjęciu z przyjaciółką.

Anna Lewandowska tęskni za Polską. Stara się często wracać do kraju

W programie "Dzień dobry TVN" Lewandowska opowiedziała o swojej relacji z Polską. Przyznała, że mimo życia za granicą, nadal czuje silną więź z krajem, także ze względu na swoje projekty zawodowe i odbiorców. - Mamy tutaj swoją grupę odbiorców, ja mam swoje biznesy, swoich pracowników, więc nie wyobrażam sobie nie wracać do Polski. Cieszę się, że za granicą mogę też działać z różnymi projektami, ale muszę powiedzieć, że dużym procentem moich odbiorców w Barcelonie są Polacy - mówiła.

Podkreśliła również, jak ważne są dla niej relacje rodzinne i kontakt z bliskimi, niezależnie od miejsca zamieszkania. -Zawsze staram się odwiedzić przede wszystkim rodzinę.(...). Jak tylko mogę, to tak, ale rodzina często nas odwiedza w Barcelonie - dodała Lewa. ZOBACZ TEŻ: Tak wygląda codzienność Krupińskiej z mężem. Internauci zazdroszczą. "Niektórzy muszą za to płacić!"

Więcej o: