Antoni Królikowski i Joanna Opozda przyciągają uwagę opinii publicznej za sprawą ich sporu, który przybrał na sile po niedawnej rozprawie sądowej. Aktorka wypowiedziała się na temat alimentów, co skłoniło Królikowskiego do wydania obszernego oświadczenia. W swoim stanowisku aktor poruszył kwestie związane z kontaktami z synem, spotkaniami oraz swoją sytuacją finansową, a także zapowiedział podjęcie kroków prawnych. Czy mimo to jest szansa na polepszenie relacji pomiędzy dwojgiem? Zapytaliśmy o to numerolożkę, Olgę N. Stępińską.
Analizując datę urodzenia Królikowskiego (17 lutego 1989 roku) numerolożka podkreśliła znaczenie wibracji liczby 1. - To energia lidera. Człowieka, który chce iść swoją drogą, decydować sam i nie oglądać się za siebie - zauważyła. Dodatkowo liczba 17 dnia daje w sumie 8 - symbol siły, kontroli i ambicji. - To daje osobowość, która nie lubi ustępować. Nawet jeśli wie, że mogłaby… nie chce - dodała.
Jak się okazało, nie bez znaczenia jest też imię. - W imieniu Antoni pojawia się 16 - karma rodziny. To często oznacza trudność w budowaniu stabilnych relacji, powtarzające się schematy, które burzą to, co miało być trwałe. To człowiek, który będzie stał przy swoim. Nawet jeśli to kosztuje relację. Nawet jeśli to boli innych - tłumaczyła Stępińska.
Opozda, według numerolożki, to z kolei mieszanka siły i wrażliwości. - Data urodzenia 2 lipca 1988 roku daje wibrację 8 w całości. Znów siła, ambicja, kontrola. Ale dzień 2… to ogromna emocjonalność, wrażliwość, potrzeba bliskości. To energia, która chce kochać, być blisko, budować relację - powiedziała numerolożka w rozmowie z Plotkiem.
Jednak w cieniu tej liczby 2 kryje się ryzyko. - (...) Jeśli ta energia jest zbyt długo tłumiona albo raniona - potrafi przerodzić się w bardzo trudne zachowania. W emocje, które wychodzą poza kontrolę. I to jest dokładnie ten moment, gdzie zaczyna się spirala - wyjaśniła.
Najmocniejszym wspólnym mianownikiem pary jest według numerolożki wibracja 8. - To energia ogromnej ambicji, potrzeby kontroli i silnego charakteru. Tu nie ma miejsca na półśrodki. Każde z nich chce mieć wpływ, chce decydować, chce czuć, że stoi na swoim - zaznaczyła Stępińska.
Ekspertka przestrzega więc, że konflikt w tym układzie jest nieunikniony. - To nie są ciche kłótnie. To jest zderzenie dwóch silnych energii. Nikt nie chce odpuścić. Nikt nie chce przegrać. To układ, w którym łatwo o eskalację. I tu wracamy do tej dwójki Joanny. Bo ona mogłaby łagodzić, mogłaby zatrzymywać konflikt, mogłaby budować most. Ale jeśli ta dwójka czuje się zraniona, wykorzystana albo zlekceważona… wchodzi w cień. I wtedy zamiast łagodzenia pojawia się emocjonalna burza - tłumaczyła.
Co ciekawe, numerolożka zwróciła uwagę, że w tej układance istotną rolę odgrywa dziecko. - Vincent, urodzony 22 lutego 2022 roku, nie pojawia się w tej historii przypadkiem. 22 to liczba mistrzowska. Po redukcji daje 4 - stabilność, fundament, odpowiedzialność. To dziecko przyszło z bardzo silną energią. Taką, która chce budować. Która chce mieć rodzinę. Która potrzebuje obecności obojga rodziców. Jakby jego obecność miała zatrzymać ten chaos. Jakby miał przypominać, co naprawdę jest ważne - dodała. Czy zatem uda im się dojść do porozumienia?
To relacja, która nie jest spokojna. Ale też nie jest przypadkowa. Tu jest ogromna siła. Ogromne emocje. I ogromne lekcje. Z jednej strony - niezależność, kontrola i potrzeba bycia na swoim. Z drugiej - wrażliwość, potrzeba miłości i emocje, które potrafią wybuchać. A pomiędzy tym wszystkim dziecko, które przypomina o tym, co naprawdę ważne
- podsumowała numerolożka.
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Lanberry ujawnia kulisy zarobków. Mogłaby przestać występować na scenie? Wspomniała o tantiemach
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino