Krupińska pochwaliła się metamorfozą zębów. Czekała na to pięć lat

Paulina Krupińska przekazała wieści! Prezenterka pochwaliła się, iż po kilku latach wreszcie zdjęła aparat ortodontyczny.
Paulina Krupińska
Fot. KAPiF

Paulina Krupińska jest jedną z najpopularniejszych prezenterek w polskiej telewizji. Jak wiadomo, jej kariera nabrała tempa w 2012 roku, gdy zyskała tytuł Miss Polonia. Krupińska nie zawsze była jednak zadowolona z wyglądu swoich zębów, dlatego w 2021 roku zdecydowała się z tego powodu założyć aparat ortodontyczny. Teraz ogłosiła, że wreszcie go zdjęła.

Zobacz wideo Krupińska podbiła show-biznes bez pleców. Tak podsumowała staż w DDTVN

Paulina Krupińska pokazała się bez aparatu ortodontycznego. "Dzielny pacjent"

"Po ładnych paru latach założyłam aparat. Zbierałam się do tego i bardzo długo nie mogłam się zdecydować. Założyłam przezroczyste nakładki. Najpierw musiałam usunąć ósemki, bo po prostu nie miałam miejsca, żeby te zęby wyprostować. Dlatego, że ósemki, które miały być 'mądrymi zębami', okazały się bardzo głupie i rosły prostopadle. To spowodowało, że stłoczyły mi się zęby dolne, które ścierały górne zęby..." - wyjaśniła w poście na Instagramie w 2021 roku Krupińska. 

16 kwietnia prezenterka poinformowała obserwatorów, że po pięciu latach zakończyła swoją przygodę z aparatem. Udostępniła przy tym zdjęcie, na którym pokazała swoje równe, białe zęby. "Dzielny pacjent. Koniec aparatu ortodontycznego" - podpisała fotografię.

Hejterzy wytykali Paulinie Krupińskiej wagę. Tak im odpowiedziała

Choć Krupińska jest zaliczana do grona najpiękniejszych Polek, wciąż znajdują się osoby, które hejtują dziennikarkę ze względu na jej wygląd. W niedawnym wywiadzie z Plejadą postanowiła odnieść się do pojawiających się w sieci wpisów na temat jej wagi. Prezenterka wyjawiła, jak sobie z nimi radzi.

- Zawsze idę dalej, bo wyszłam z domu, w którym zostałam na tyle zbudowana, że mam wysokie poczucie własnej wartości. Jestem pewną siebie osobą. Wiem, co jest dla mnie ważne i na pewno waga nie jest czymś, co mi spędza sen z powiek i nie jest czymś, co definiuje mnie jako człowieka, jako kobietę - skomentowała Krupińska, zwracając się nawet także do swoich hejterów. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom".

Więcej o: