Kwestia emerytur twórców i rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób, które wykonują zawód artystyczny, wzbudzają obecnie emocje. W niewybrednych słowach na ten temat wypowiedział się Skolim, który stwierdził wręcz, że pieniądze powinny być wydatkowane na chore dzieci, a nie "jakieś k***y i ć****w". Wypowiedź "króla latino" wyjątkowo rozjuszyła Dodę, która nie zostawiła tego bez komentarza.
Doda zamieściła na Instagramie długą wypowiedź, w której odniosła się do słów Skolima. Już na wstępie zaznaczyła, że w jej opinii słowa Skolima są obrzydliwe i szokujące. - Każda osoba, która udostępnia szokującą, obrzydliwą i naprawdę ohydną wypowiedź Skolima... Nie spodziewałam się po nim tego, wydawało mi się, że ma trochę więcej empatii (...). Wyzywa artystów od k***w i narkomanów, mówiąc, że nie zasługują na żadną pomoc rządu, bo dzieci są chore, przyczynia się do naprawdę ohydnego hejtu, który i tak mamy w nadmiarze od wielu lat i to głównie my - stwierdziła Doda.
W dalszej wypowiedzi piosenkarka podkreśliła, że Skolim najwidoczniej jest zbyt krótko w branży artystycznej i nie zdaje sobie sprawy ze wszystkich realiów. - Skolim jest dosyć młodym artystą, nie znającym najwidoczniej całej branży i sugerującym się jedynie środowiskiem, z którego się wywodzi, nie mającym najwidoczniej, po tej wypowiedzi wnioskuję, pojęcia, co dzieje się w środowisku artystycznym (...). Każda branża dzieli się na k***y i narkomanów i na osoby bardzo wartościowe, każda! Od polityków, od lekarzy, od policji, od artystów. Wkładanie wszystkich do jednego worka, bo tylko takich zna Skolim, jest bardzo krzywdzące, bo oczywiście ja też jestem 25 lat w show-biznesie i znam ludzi, którzy przechlali, prze****i swoje majątki, ale znam też ludzi, którzy nigdy w życiu, będąc tysiąc razy bardziej utalentowani ode mnie i miliard razy utalentowani od Skolima, nawet nie zarobią 1/100 tego, co ja - kontynuowała Doda. Na koniec Doda zasugerowała, że wykonawca powinien skupić się na handlowaniu kiełbasą sygnowaną jego imieniem, a nie na tak szkodliwych wypowiedziach. - Zajmij się sprzedawaniem swojej kiełbasy Skolim, a w międzyczasie zapraszamy cię do teatru, musicalu, do miejsc, gdzie są artyści, którzy nie mieli jak prze********ć swoich finansów, bo po prostu ich nie mieli. (...) Bardzo niesprawiedliwe i smutne słyszeć to od drugiego artysty (?) w takim razie - podsumowała.
Wypowiedź Skolima zniesmaczyła także Karolinę Korwin Piotrowską, która jednocześnie zasugerowała wokaliście hipokryzję. Skolim ma obrażać bowiem artystów, którzy liczą na wsparcie ze strony państwa, a jednocześnie sam często występuje na festynach organizowanych z pieniędzy podatników. "O "k****ch artystach" mówi gostek, który regularnie i cynicznie ciągnie kasę od samorządów. Paradne. Zaiste, dopóki nie wynaleziono internetu, tylko rodzina wiedziała, żeś... - tu wpisać odpowiednie słowo. Co to za dzban jest" - napisała Korwin Piotrowska na Instagramie.
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu order. Po tych słowach Doda się odpaliła: Do gniazda
Szyc i Nagłowska remontują dom w Hiszpanii. Internauci rozpływają się nad wizualizacją kuchni
To z nim teraz spotyka się Kubicka. Szybko sam się ujawnił
Tłum gwiazd na gali Mensah i Brzoski. Chodakowska wzięła męża, ale to Pazurowie skradli show
Skolim odpalił się na artystów. Padła wiązanka wulgaryzmów. "Nasze pieniądze nie na k***y i ć****w". Dalej jest gorzej
To robią muzycy Kwiatu Jabłoni po zawieszeniu działalności. Jacek jest teraz... Hiacyntem, a Kasia? Sami zobaczcie
Tyle Omenaa Mensah i Rafał Brzoska zebrali na gali Top Charity. 42 miliony złotych dołożyli z "prywatnego majątku"
Grafiki Matyldy Damięckiej na Dzień Dziecka wywołały poruszenie. "Smutne"
Tak wygląda mama Omeny Mensah. Zachwyciła na czerwonym dywanie