17 lipca mija równo rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej, jednej z najbardziej cenionych artystek kabaretowych w Polsce. "17 lipca 2025 roku, o godzinie 0:18, Aśko wyszłaś z tego świata i przeszłaś tam, gdzie dla nas wszystko pozostaje jeszcze tajemnicą. Mija rok. Wierzymy, że kiedyś się spotkamy. To przekonanie daje spokój. Ale są chwile, kiedy mimo tej wiary po prostu jest trudno. Bo tęsknota nie słucha rozumu ani kalendarza. Przez ten rok nauczyliśmy się wychodzić na scenę bez Ciebie. Gramy dalej, śmiejemy się dalej, ale każdy z nas wie, że jest na scenie miejsce, którego nikt nie zajmie" - napisali na Instagramie członkowie zespołu Kabaret hrAbi. We wzruszających słowach Kołaczkowską wspomniała również na Instagramie Marzena Rogalska.
Nie jest żadną tajemnicą, że Marzena Rogalska przyjaźniła się z Joanną Kołaczkowską. Dziennikarka nie ukrywa też, że śmierć artystki kabaretowej, która zmagała się z nowotworem, nią wstrząsnęła. W rocznicę śmierci Kołaczkowskiej, prezenterka opublikowała archiwalne zdjęcie, do którego przed laty pozowała z przyjaciółką. Uwagę zwraca jednak nie sama fotografia, ale załączony do niej opis.
"Chuda! Dzisiaj mija rok, odkąd Cię nie ma… A przecież jesteś. A przecież tak bardzo jesteś…" - zwróciła się dziennikarka do zmarłej przyjaciółki, przywołując jej nazwisko panieńskie i zarazem pseudonim. "Powiedzieć, że tęsknię, że tęsknimy, to jak nic nie powiedzieć… Daję tu nasze zdjęcie z młodości, bo to mój ostatnio odnaleziony skarb. Mamy na nim leciutko ponad 20 lat i całe życie przed nami…" - pisała Rogalska. Na tym dziennikarka jednak nie zakończyła.
Czasem sobie myślę, że już nikt mnie nie rozbawi tak jak Ty. Czasem zazdroszczę Szymonowi Majewskiemu, że mu się śnisz, a mnie nie. Czasem, kiedy przyjeżdżam na pilates i widzę, że na Twoim miejscu na parkingu stoi jakiś miniak, myślę sobie, że dajesz mi znak. Czasem na pilatesie, kiedy się rozciągamy przy wieży i ma nastąpić zmiana pozycji, Patryk mówi: "Asia by teraz powiedziała: Jeszcze chwilkę, jeszcze chwilkę…". Czasem czytam nasze SMS-y i odsłuchuję głosówki
- wyliczała.
Na koniec nie zabrakło kolejnego osobistego wyznania. "I możesz być pewna, że na zawsze będziesz w naszych sercach" - mogliśmy przeczytać.
Pod wpisem Rogalskiej pojawiło się wiele komentarzy. Internauci nie kryli poruszenia. "No i poryczałam się. Pięknie napisane...". "Ściska gardło. Pięknie napisane, piękna tęsknota, ale i piękne wspomnienia", "Piękne wspomnienia i przyjaźń", "Wzrusz na maksa", "Łzy same płyną..." - czytamy i nie możemy zaprzeczyć.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"
Nowe informacje po groźnym wypadku Skolima na koncercie. Czeka go rehabilitacja