Śmierć Joanny Kołaczkowskiej była jednym z najbardziej poruszających wydarzeń w polskim świecie kultury w 2025 roku. Artystka przez lata wywoływała uśmiech na twarzach milionów Polaków. Ostatnie miesiące jej życia przebiegały jednak z dala od sceny i w cieniu ciężkiej choroby. Dopiero po jej śmierci rodzina zdecydowała się ujawnić więcej informacji o diagnozie, kończąc liczne domysły, które pojawiały się w przestrzeni publicznej.
W kwietniu 2025 roku pojawiły się pierwsze publiczne informacje o chorobie Joanny Kołaczkowskiej. 1 lipca jej kolega z kabaretu Hrabi, Dariusz Kamys, zaapelował w mediach społecznościowych o wsparcie duchowe dla Joanny, prosząc fanów o modlitwę i dobre myśli. Niestety, mimo wszelkich starań lekarzy i ogromnego wsparcia ze strony najbliższych, artystka zmarła dwa tygodnie później, w nocy z 16 na 17 lipca.
Po śmierci Joanny Kołaczkowskiej pojawiło się wiele plotek i domysłów dotyczących choroby, jednak dopiero ciocia artystki rozwiała wszelkie wątpliwości. W rozmowie z "Faktem" potwierdziła, że artystka zmagała się z glejakiem - złośliwym nowotworem mózgu. Rodzina była świadoma powagi sytuacji, choć wszyscy do końca wierzyli w cud.
Rano obudził nas telefon z wieścią, że Joanna nie żyje. Wiedzieliśmy, że choruje na glejaka, a rokowania były złe. Nie ma jej
- wyznała kobieta.
Członkowie Kabaretu Hrabi pożegnali swoją przyjaciółkę poruszającym wpisem w mediach społecznościowych. Podkreślili, że Kołaczkowska odeszła spokojnie, otoczona przez tych, których kochała i którzy ją kochali.
Wyczerpaliśmy niestety wszystkie dostępne formy leczenia. Wierzyliśmy w cud. Cud nie nastąpił
- napisali w poście. Ostatnie pożegnanie Joanny Kołaczkowskiej odbyło się w poniedziałek 28 lipca 2025 roku. Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. św. Karola Boromeusza przy ul. Powązkowskiej 14 w Warszawie. Następnie bliscy, przyjaciele oraz wielbiciele artystki pożegnali ją podczas świeckiej ceremonii, która odbyła się w sali ceremonialnej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Dziś, 17 lipca 2026 roku, mija pierwsza rocznica śmierci Joanny Kołaczkowskiej. To moment, w którym fani oraz przedstawiciele świata kultury ponownie wracają wspomnieniami do jej twórczości oraz niezwykłej osobowości. Artystka pozostawiła po sobie bogaty dorobek oraz role i występy, które na stałe zapisały się w historii polskiego kabaretu.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść
Zabiła troje dzieci. Sąd podjął szokującą decyzję w sprawie Lindsay Clancy