Marcin Wrona przeszedł poważną operację. Teraz żałuje jednego

Marcin Wrona przeszedł operację wymiany stawu kolanowego. Dziennikarz w mediach społecznościowych relacjonuje, jak obecnie się czuje.
Marcin Wrona przeszedł poważną operację. Teraz żałuje jednego
Fot. Instagram/@marcin_wrona

Marcin Wrona od lat jest korespondentem "Faktów" TVN w Stanach Zjednoczonych. Dziennikarz jest znany nie tylko widzom stacji, ale także internautom. Jest bowiem bardzo aktywny w mediach społecznościowych, gdzie komentuje wydarzenia związane ze światową polityką. Tym razem Wrona na Instagramie opowiedział jednak o swojej sytuacji. Chodzi o operację, którą przeszedł. 

Zobacz wideo Czy Sarsa jest w pełni zdrowa po operacji? "Nikt nie wie, co będzie"

Marcin Wrona o pobycie w szpitalu. Tak dochodzi do siebie po operacji

13 lipca Marcin Wrona za pomocą mediów społecznościowych poinformował, że zdecydował się na operację wymiany stawu kolanowego. Nie ukrywał wówczas, że boi się operacji, ale chce w końcu "normalnie chodzić", bo od dwóch lat kuleje. Zabieg przebiegł pomyślnie, czym dziennikarz pochwalił się w kolejnym nagraniu. - Operacja za mną. Wymiana stawu kolanowego ponoć się udała. A już dwie godziny po operacji zaczęło się chodzenie i pierwsze ćwiczenia rehabilitacyjne - opowiadał. 

16 lipca Wrona opublikował kolejne nagranie, w którym zdradził, jak się czuje. Okazuje się, że postępy rehabilitacyjne są zauważalne. - Gustowny balkonik został już wymieniony na taką laseczkę - pokazywał. Z tą laseczką całkiem sympatycznie się chodzi po korytarzu w budynku, w którym mieszkam. Na razie, mówiąc po krakowsku, na pole nie wychodzę. Jeszcze chwila - mogliśmy usłyszeć.

- Natomiast wiem już dzisiaj, że gdybym miał świadomość, że po operacji będzie tak jak jest, to nie czekałbym tych kilku lat. Ból jest w miarę do wytrzymania. Wiem, że wielu z państwa zastanawia się, czy taką operację robić czy nie robić. Oczywiście decyzja należy do każdego z osobna, ale ja trochę żałuję, że tak długo zwlekałem - podsumował. 

Marcin Wrona może liczyć na wsparcie obserwatorów. Podzielili się swoimi historiami 

Nagranie wzbudziło spore poruszenie na profilu Wrony na Instagramie. Obserwatorzy postanowili wesprzeć go dobrym słowem. Podzielili się również własnymi historiami związanymi z wymianą stawu kolanowego. "Ja po wymianie stawu w obu kolanach i też jedyne czego żałuję to to, że wcześniej ich nie wykonałam- zdrówka życzę", "Tak samo mówiłam dwa dni po operacji! I dlatego od półtora miesiąca mam wyznaczony termin operacji na drugie kolano. Pozdrawia serdecznie i cieszę się razem z panem", "Dużo zdrówka!", "Szybkiego powrotu do formy" - pisali internauci pod nagraniem dziennikarza. 

Więcej o: