Do zaginięcia Andrei Michelle Reyes doszło w 1999 roku, gdy miała zaledwie dwa lata. Śledczy od początku podejrzewali, że została wywieziona poza granice Stanów Zjednoczonych, jednak przez kolejne dekady nie pojawiły się żadne przełomowe informacje. Dopiero wznowienie śledztwa i wykorzystanie nowych metod analizy pozwoliły doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału.
Przez lata próbowano poczynić jakiekolwiek postępy w sprawie zaginięcia dwulatki. W poszukiwania zaangażowało się mnóstwo organizacji, m.in. Narodowe Centrum Dzieci Zaginionych i Wykorzystywanych. Co jakiś czas publikowano aktualne zdjęcia Andrei, które były stworzone przy pomocy specjalistycznych symulacji. Przełom przyszedł w 2023 r., gdy detektyw Kealyn Nivakoff z Connecticut wznowiła śledztwo. To wtedy zaczęto bardziej przyglądać się wpisom w mediach społecznościowych. Ponownie przeanalizowano także zgromadzone wywiady. W końcu udało się odnaleźć zaginioną.
W końcu detektyw Nivakoff nawiązała bezpośredni kontakt z Andreą, która zgodziła się na przeprowadzenie badań DNA przez teksańską firmę Othram. Te potwierdziły pokrewieństwo między Andreą i jej ojcem. Jak ustaliły służby, dwulatkę uprowadziła jej matka, Rosa Tenorio, której wcześniej odebrano prawo do opieki.
Współpracując z Federalnym Biurem Śledczym, wydano nakaz aresztowania Rosy za przestępstwo. Podejrzewano wówczas, że uciekła z Andreą do Meksyku. Ojciec Andrei nie miał żadnego kontaktu z Rosą ani córką, mimo że sam kilkukrotnie wyjeżdżał do Meksyku, aby osobiście jej szukać
- wskazywano w komunikacie zacytowanym przez NBC News. Andreę Michelle Reyes odnaleziono całą i zdrową w marcu 2025 roku, po 25 latach od porwania. Jak donosił zaś magazyn "People", matka Andrei ma nadal przebywać w Meksyku, a to oznacza, że nie może zostać aresztowana (nakaz wydany przeciwko niej jest wciąż w mocy, ale jego ważność obowiązuje jedynie na terenie USA).
Ta sprawa odzwierciedla ciężką pracę naszych oficerów i detektywów
- cytował magazyn "The Guardian" szefa policji New Haven, Karla Jacobsona. "Wciąż jesteśmy zaangażowani w rozwiązywanie każdej nierozwiązanej sprawy i to jest doskonały przykład tego wysiłku" - dodał.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"
Nowe informacje po groźnym wypadku Skolima na koncercie. Czeka go rehabilitacja