To nie koniec konfliktu. Kosmala bezpardonowo uderzył w Lichtmana. "Marian, ty jesteś debil"

Andrzej Kosmala i Marian Lichtman, których łączy współpraca z Krzysztofem Krawczykiem, nie mają ze sobą dobrej relacji. Ich konflikt ponownie rozgrzał media. Wszystko przez słowa, które Kosmala opublikował na Facebooku.
Jest afera. Kosmala bezpardonowo uderzył w Lichtmana. 'Marian, ty jesteś debil'
Fot. KAPiF.pl

Andrzej Kosmala był menedżerem Krzysztofa Krawczyka. Marian Lichtman również miał okazję pracować z piosenkarzem, współtworząc wraz z nim oraz Sławomirem Kowalewskim, Jerzym Krzemińskim i Bogdanem Borkowskim zespół Trubadurzy. Kosmala i Lichtman nie mają jednak ze sobą dobrej relacji. Wszystko zaczęło się po śmierci Krawczyka w 2021 roku. Na pogrzebie piosenkarza doszło nawet do scysji: Lichtman tłumaczy się z incydentu na pogrzebie Krawczyka. Bronił syna wokalisty? "Był bojkotowany, więc go popchnąłem". Wydawało się, że konflikt ucichł, ale Kosmala nie pozwolił o nim zapomnieć. Niebywałe, co opublikował na Facebooku.

Zobacz wideo Doda wciąż wściekła na Skolima. "Nadal kłamie i nieudolnie się tłumaczy"

Andrzej Kosmala uderza w Mariana Lichtmana. Wprost nazwał go... debilem

16 lipca Andrzej Kosmala postanowił skorzystać z dobrodziejstw sztucznej inteligencji i za jej pomocą ożywił zdjęcia z Krzysztofem Krawczykiem sprzed lat. Zaczął je publikować na profilu na Facebooku. Okazuje się, że zabawa z AI skłoniła go do tego, by uderzyć przy okazji w Lichtmana. Ostatnim z dodanych przez niego postów była mocna odezwa w stronę muzyka. "Do Mariana Lichtmana! Marian, ty jesteś debil, który dla pokazania swej mordy zrobi wszystko! Tak powiedziała do mnie małżonka Mariana. Słowo przeciwko słowu. Nie, bo na szczęście mam to nagrane" - czytamy na grafice. 

Dalej nie było lepiej. "Zawsze, wbrew deklaracjom twoim o miłości do Krawczyka, tak naprawdę go nienawidziłeś, bo zazdrościłeś mu kariery, która - jak uważałeś - należała się tobie. Ryszard Poznakowski nazwał cię niebezpiecznym człowiekiem i nie życzył sobie twojej obecności na pogrzebie!" - komentował dalej Kosmala. Na sam koniec postanowił wymownie się podpisać - "znienawidzony przez ciebie menedżer Krawczyka".

Andrzej Kosmala nie pozwala zapomnieć o konflikcie z Marianem Lichtmanem. Internauci zniesmaczeni 

Pozostałe wpisy, w których Kosmala ożywił stare zdjęcia, wzbudziły pozytywne emocje, a internauci byli zachwyceni pomysłem. Wpis dotyczący Mariana Lichtmana nie został jednak ciepło przyjęty. "Coś okropnego. Jak można tak robić panie Andrzeju?", "Andrzej, po co wam publicznie prać takie osobiste tematy?" - pisali w komentarzach pod wspomnianą grafiką. 

Więcej o: