Anna Popek jest praktykującą katoliczką, więc obecnie, w oczekiwaniu na Wielkanoc, przestrzega zasad Wielkiego Postu. Co dla niej znaczy te 40 dni w Kościele katolickim? - Wielki Post traktuję bardzo poważnie. Staram się przejść ten czas zgodnie z tym, czego się uczymy w Kościele. Jeżeli to się zrobi tak na serio, to daje to wielką siłę i radość. Szczególna sytuacja, w której jestem, sprawia, że mam więcej czasu na refleksje i sumienne przestrzeganie różnych postów i ograniczeń. W poście przede wszystkim nie chodzę na zabawy, nie piję alkoholu, nie spożywam słodyczy, a mięso ograniczyłam do trzech razy w tygodniu - wyznała Plotkowi. I przy okazji była prowadząca "Pytanie na śniadanie" zdradziła, co robi na co dzień, by być w świetnej formie.
Na czym polega dieta Anny Popek? To już żadna tajemnica. To była gwiazda TVP również nam ujawniła. - Wierzę w kolagen przyswajany w sposób naturalny, a nie przez zastrzyki. To dobrze robi na urodę na pewno. Czyli lubię salceson, ale od czasu do czasu. Ja mam we wszystkim umiar. Mam zbalansowaną dietę. Ale rzeczywiście to, co robię, to 16 godzin przerwy, czyli ten post przerywany. Jak koło czwartej zjem treściwy posiłek, to następny spożywam dopiero rano. Tego pilnuję i to mój sekret. Dzięki temu jem to co lubię - powiedziała Plotkowi.
Uważam, że lekkie niedojadanie jest zdrowe i trzyma człowieka w formie i zdrowiu psychicznym. Umysł pracuje lepiej, jak nie jesteśmy obciążeni. Piję też zakwasy, jem kiszonki. Nie gotuję jakichś specjalnych dietetycznych rzeczy, nie korzystam z tej diety odtłuszczonej. Jak już jeść masło, to jeść masło, jak wybieram szynkę, to szynkę. Grunt, by w naturalnych ilościach i nie przesadzać. Masło działa dobrze na wzrok. Jedzenie jest po to, by nam służyło, budowało naszą odporność i nam służyło. Nie jestem zwolenniczką tego, by wiecznie sobie wszystkiego odmawiać
- dodała w rozmowie z nami Anna Popek.
Przypomnijmy, że Anna Popek to niejedyna gwiazda, która pożegnała się ostatnio z pracą w TVP. Z "Pytania na śniadanie" w styczniu wyleciała każda z par z ostatnich lat. Nie ma tam już takich osób jak: Katarzyna Cichopek, Maciej Kurzajewski, Tomasz Kammel, Izabella Krzan, Małgorzata Opczowska, Robert Rozmus, Robert Koszucki, Małgorzata Tomaszewska, Tomasz Wolny, Ida Nowakowska i Aleksander Sikora.
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
Alicję Janosz ostrzegano przed Wojewódzkim. "To mnie zwaliło z nóg"
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Ponownie przesłuchali kierowcę z wypadku, w którym zginął Litewka. Wiadomo, co powiedział