Od miesięcy Taylor Swift i Travis Kelce nie zdradzają szczegółów dotyczących swoich planów ślubnych, jednak w ostatnich dniach w sieci pojawiła się lawina teorii. Według zagranicznych mediów ceremonia miałaby odbyć się już na początku lipca w nowojorskim Madison Square Garden. Choć zakochani nie potwierdzili tych doniesień, internauci zaczęli łączyć kolejne fakty.
Ogromne zainteresowanie ślubem Swift i Kelce widać także poza mediami społecznościowymi. Według doniesień na rynkach predykcyjnych zawarto już zakłady o wartości przekraczającej cztery mln dolarów dotyczące daty ślubu pary. Wszystko to tylko podsyca emocje wokół jednej z najgłośniejszych par show-biznesu.
Jednym z najmocniejszych argumentów fanów są dokumenty dotyczące Madison Square Garden. W okolicy areny zaplanowano czasowe zamknięcie ulic w dniach od 2 do 4 lipca, choć sam obiekt nie ma w tym czasie żadnych publicznych wydarzeń. Dodatkowo w ostatnich dniach pod halą zauważono ciężarówki, ekipę techniczną oraz intensywne przygotowania przypominające organizację wielkiego wydarzenia. Jak podaje newsweek.com, pojawiły się również informacje o pozwoleniach na montaż namiotów i zaplecza dla nawet blisko tysiąca gości. Część źródeł twierdzi nawet, że zaproszeni mieli podpisać umowy o zachowaniu poufności. Trzeba jednak podkreślić, że żadne z tych doniesień nie zostało oficjalnie potwierdzone ani przez parę, ani przez przedstawicieli Madison Square Garden.
Kolejną falę domysłów wywołały media społecznościowe. Osoby związane z branżą ślubną publikowały tajemnicze wpisy o pracy przy "wydarzeniu życia", co błyskawicznie połączono z rzekomym ślubem Taylor Swift i Travisa Kelce. Później okazało się jednak, że przynajmniej część z tych postów mogła dotyczyć zupełnie innej uroczystości. Dodatkowe zamieszanie wywołał również burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani, który podczas konferencji prasowej mimochodem wspomniał o "ślubie Taylor Swift" wśród najważniejszych wydarzeń przypadających na weekend 4 lipca. Nie wyjaśnił jednak, czy posiada jakiekolwiek potwierdzone informacje, czy jedynie nawiązał do krążących plotek. Nie brakuje też teorii, że całe zamieszanie wokół Madison Square Garden może być jedynie sprytną zasłoną dymną, mającą odwrócić uwagę od prawdziwego miejsca ceremonii. Na razie pozostaje więc czekać, czy para rzeczywiście zaskoczy fanów ślubem, czy też okaże się, że internet ponownie dał się ponieść wyobraźni.
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
Alicję Janosz ostrzegano przed Wojewódzkim. "To mnie zwaliło z nóg"
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Ponownie przesłuchali kierowcę z wypadku, w którym zginął Litewka. Wiadomo, co powiedział