Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje

Karolina Korwin Piotrowska odniosła się do głośnej wypowiedzi Agnieszki Burzyńskiej o Ukrainkach. Dziennikarka nie kryła, że w całej dyskusji najważniejsze jest dla niej coś zupełnie innego niż ubrania uciekających przed wojną kobiet.
Karolina Korwin Piotrowska, Agnieszka Burzyńska
https://www.instagram.com/KAROLINAKP/, YT Kanał Zero

Agnieszka Burzyńska wywołała falę komentarzy po słowach, które padły w programie "Zero Dyskusji" na Kanale Zero. Dziennikarka, odnosząc się do postrzegania Ukrainek w Polsce, stwierdziła m.in.: "Być może mnie, jako kobietę, czasami też drażni to, że Ukrainki mają superciuchy". Dodała również, że po wybuchu wojny do Polski w pierwszej kolejności uciekali przede wszystkim zamożni mieszkańcy. Jej wypowiedź spotkała się z krytyką wielu osób. Postanowiliśmy porozmawiać na ten temat z Karoliną Korwin Piotrowską.

Zobacz wideo Ukraina jako partner?

Karolina Korwin Piotrowska skomentowała słowa Agnieszki Burzyńskiej. Krótko i na temat

Wypowiedź Burzyńskiej otrzymała wiele krytycznych komentarzy ze strony dziennikarzy. Skomentował ją między innymi Patryk Michalski z TVN24. "To jest wypowiedź kosmicznie zła. Wciąż nie mogę uwierzyć, że te słowa padły, a Agnieszka Burzyńska zamiast przeprosić, brnie. Bo gdyby pozostać na tym poziomie argumentacji, to może komuś 'poprawi humor', że Ukrainki i w tych superciuchach i w tych mniej super giną niemal każdego dnia" - napisał na Instagramie.

Korwin Piotrowska z kolei nie odniosła się do kwestii ubrań Ukrainek, lecz zwróciła uwagę na znacznie szerszy kontekst. - Przepraszam, ale zamiast nad tym, co kto miał na sobie, wolałabym się skupić na tym, że tam jest wojna i giną ludzie. Tam, póki co, nie u nas. Nie róbmy inby o tematy zastępcze - przekazała nam. W ten sposób Korwin Piotrowska dała do zrozumienia, że dyskusja o wyglądzie czy statusie materialnym uchodźców odwraca uwagę od tragedii, z jaką od lat mierzą się mieszkańcy Ukrainy.

Agnieszka Burzyńska reaguje na komentarze po jej kontrowersyjnej wypowiedzi. "Jestem ostatnią osobą, która..."

Na wypowiedź Agnieszki Burzyńskiej ostro zareagowała także dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska. Zarzuciła jej szerzenie niechęci wobec Ukraińców, przypomniała swoje doświadczenia z początku pełnoskalowej wojny, gdy jako wolontariuszka pomagała uchodźcom uciekającym do Polski, a także nawiązała do wcześniejszej krytyki Burzyńskiej przez Bronisława Wildsteina w związku z jej wypowiedziami o Leszku Millerze.

Burzyńska postanowiła następnie zabrać głos. "Politycznie interpretowaliśmy wyniki badania. I tyle. Badania, z którym się nie zgadzam, ale poszukiwaliśmy odpowiedzi, dlaczego kobiety tak uważają. A wiadomo, co myślę o Ukrainkach w Polsce. Jestem ostatnią osobą, która by je zaatakowała. Nie daj się wkręcić" – napisała Burzyńska.

Więcej o: