Zamieszanie wokół "Tańca z gwiazdami". Muzyk z orkiestry grzmi na temat zwolnień

"Taniec z gwiazdami" niebawem powróci na nasze ekrany z nową edycją. W tle pojawiły się jednak spore kontrowersje. Chodzi o orkiestrę odpowiadającą za muzykę w programie.
'Taniec z Gwiazdami'
Fot. Facebook.com/Mariusz Mielczarek, KAPiF

Wielkimi krokami zbliża się kolejny sezon "Tańca z gwiazdami". Już jesienią na parkiecie w roli uczestników zobaczymy m.in. Mandarynę, Izabelę Kunę, Helenę Englert czy Joannę Jędrzejczyk. Choć w mediach społecznościowych gwiazdy coraz chętniej pokazują kulisy prób przed programem, niespodziewanie w sieci pojawiły się kontrowersje dotyczące orkiestry show. Jeden z muzyków, który jeszcze do niedawna współpracował z "Tańcem z gwiazdami", poinformował, że kilka osób zostało zwolnionych.

Zobacz wideo Mandaryna może mieć pod górkę w "Tańcu z gwiazdami"? Wygoda: Ona się bardziej wystawia

"Taniec z gwiazdami". Muzyk z orkiestry programu poinformował o zwolnieniach

15 sierpnia na facebookowym profilu Mariusza Mielczarka pojawiło się krótkie nagranie. Muzyk, który dotąd dzielił się chętnie m.in. filmikami z pracy w orkiestrze "Tańca z gwiazdami", poinformował teraz, że wraz z innymi współpracownikami został nagle zwolniony. - Chciałem was poinformować, że parę dni temu (...) zostaliśmy zwolnieni z pracy w orkiestrze "Tańca z gwiazdami" ze względu na wiek. Decyzję tę zakomunikował nam nasz kierownik muzyczny, a decyzję tę podjęli nowi producenci programu - skomentował Mielczarek. 

Odnosząc się do rzekomego wpływu wieku muzyków na ich zwolnienie, mężczyzna nie krył, że czuje się niesprawiedliwie potraktowany. - Uważamy, że to jest nieuczciwe i chyba może trochę nawet niezgodne z prawem, czego nie wiem, ale informuję, że takie praktyki już mają miejsce. Uważajcie na siebie i informujcie środowisko - skwitował na koniec Mielczarek. Plotek próbował skontaktować się w tej sprawie z Polsatem, jednak dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi. 

Zarzucili "Tańcowi z gwiazdami" brak gwiazd. Tomasz Wygoda zareagował

Jeszcze przed startem nowej edycji show, kontrowersje pojawiły się również wokół doboru uczestników. Jak się okazało, część widzów miała zarzucić produkcji, że tym razem zabraknie na parkiecie wielkich nazwisk. Reporter Plotka Marcina Wolniak dopytał o tę kwestię Tomasza Wygodę, jurora programu.

- Myślę, że tak nie jest. Mamy Izabelę Kunę - z jej pozycji gwiazdy, takiej ugruntowanej, to my się cieszymy i cieszą się widzowie. Mamy młodszą, ale też znaną Helenę Englert. Mamy Krzyśka Kwiatkowskiego i paru innych aktorów, więc ja rozpoznaję osoby, choć nie siedzę cały czas przed telewizorem. Więc myślę, że to jest trochę drążenie i szukanie dziury w całym - stwierdził w wywiadzie. Wygoda na tym jednak nie poprzestał. Więcej przeczytacie w artykule: "'Taniec z gwiazdami' bez wielkich gwiazd? Wygodę aż zatkało! 'Szukanie dziury w całym'".

Więcej o: