Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia

Donald Tusk może liczyć nie tylko na pensję premiera. Jak wynika z oświadczenia majątkowego, polityk pobiera trzy emerytury z różnych źródeł.
Donald Tusk
Agencja Gazeta.pl

Donald Tusk, choć wciąż jest aktywny zawodowo, już od kilku lat jest w wieku emerytalnym. Premier korzysta ze świadczeń emerytalnych pochodzących z kilku źródeł. Z oświadczenia majątkowego Tuska wynika, że łączna kwota świadczeń w 2025 roku sięgała około 38 tys. zł miesięcznie.

Zobacz wideo Wielowieyska: Najgorszym problemem Tuska jest brak sprawczości

Donald Tusk pobiera trzy świadczenia emerytalne

Z informacji zawartych w oświadczeniu majątkowym Donalda Tuska opublikowanym w 2026 roku wynika, że premier otrzymuje trzy emerytury. Emerytura z Belgii wyniosła 2504,50 euro, czyli w przeliczeniu ok. 10,78 tys. zł rocznie. Polityk otrzymał także emeryturę z Komisji Europejskiej wynoszącą w ubiegłym roku 71 282,78 euro, czyli ok. 307 tys. zł. Do tego Tusk może liczyć także na emeryturę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z oświadczenia majątkowego za 2025 rok wynika, że otrzymał z tego tytułu łącznie 144 423,77 zł. Po zsumowaniu i przeliczeniu wszystkich świadczeń łączna miesięczna kwota emerytury premiera wynosi ok. 38 tys. zł.

To jednak nie wszystkie dochody Donalda Tuska, który wciąż jest aktywny zawodowo. W oświadczeniu majątkowym za 2025 rok pojawiła się także informacja o diecie parlamentarnej, która wyniosła łącznie 47 603,76 zł, a także wynagrodzeniu z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o łącznej sumie 294 977,52 zł.

Donald Tusk pojawił się na planie "Rancza". Reżyser serialu musiał zareagować

W ostatnim czasie głośno zrobiło się o spotkaniu Donalda Tuska z Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem. Premier odwiedził serialowych polityków na planie nowego sezonu "Rancza". Pomysł ten nie przypadł do gustu wszystkim fanom kultowej produkcji. W komentarzach pojawiły się m.in. zarzuty, że Tusk w ten sposób stara się ocieplić swój wizerunek. Na krytykę zareagował reżyser serialu Wojciech Adamczyk. "Szanowni fani serialu 'Ranczo'! Przestańcie, proszę, myśleć w kategoriach sympatii politycznych o dziele sztuki filmowej. Ktoś zna taki przypadek z historii polskiego serialu, że urzędujący premier Rzeczpospolitej odwiedził plan zdjęciowy? Powinniście być chyba dumni z twórców wilkowyjskiej opowieści, z popularności serialu, bo taka wizyta to prestiżowe wydarzenie!" - napisał na Facebooku. Więcej na ten temat przeczytasz w tym artykule.

Więcej o: