Życie w zamku nie wygląda jak w bajce. Musiałowski zdradził, z czym mierzy się na co dzień

Mieszkanie w prawdziwym zamku brzmi jak spełnienie marzeń, ale rzeczywistość potrafi szybko zweryfikować romantyczne wyobrażenia. Maciej Musiałowski przekonał się o tym po zakupie Zamku Domanice na Dolnym Śląsku. Czasami bywa trudno.
Maciej Musiałowski o mieszkaniu na zamku. 'Trzeba chodzić w czapkach i w szaliku'
Fot. KAPIF.pl, instagram/@musialowskimaciej

Maciej Musiałowski za zamek Domanice zapłacił dwa miliony złotych, lecz to miejsce nie miało być jedynie efektowną nieruchomością. Aktor chciał, by miejsce tętniło życiem i było wypełnione bliskimi mu ludźmi. Zabytkowy budynek stawia jednak przed nim pewne wymagania, które są szczególnie odczuwalne zimą. Wówczas potrafi zrobić się naprawdę nieprzyjemnie.

Zobacz wideo Musiałowski chciał pojechać na Eurowizję. Padły ciepłe słowa o Lunie i. Górniak

Maciej Musiałowski mieszka na zamku. Problemem jest zimno 

W 2024 roku w rozmowie z portalem tvn.pl Maciej Musiałowski wyjawił, że życie w zamku nie wcale nie jest usłane różami, a koniec roku stanowi szczególne wyzwanie. - Plany? Przeżyć zimę w domu, w którym często przeciągi dają różne piękne dźwięki i wyjechać na chwilę do Maroka, co mnie bardzo cieszy, ponieważ nie byłem za granicą od dosyć dawna - stwierdził. Jak żyje się w zamku? Nie jest to przecież codzienność, by ktoś mieszkał w takim miejscu. Okazuje się, że bywa tam naprawdę chłodno. Musiałowski wspomniał także o swojej gosposi. - Na szczęście mamy kominki, sprawne kominy i dach oraz cudowną panią Tereskę, moją ukochaną panią gosposię, która ogrzewa mi serce swoją codzienną obecnością, więc jak najbardziej da się przeżyć, z tym że pomiędzy pokojami trzeba chodzić w czapkach i w szaliku - wyznał.

Maciej Musiałowski o przyjaźni w show-biznesie

Marzenie o własnym zamku Maciej Musiałowski już spełnił. Aktor nie zamierza jednak na tym poprzestawać i przyznaje, że wciąż ma wiele planów na przyszłość. Zapytany w rozmowie z tvn.pl, czego można mu życzyć, wskazał przede wszystkim na zdrowie. - Marzeń jest cała lista i chyba nie wyrobimy się, żeby je dzisiaj opowiedzieć, ale życzyć można mi tylko zdrowia, bo wszystko inne (...) będzie ciekawą lekcją i szczęśliwą. Miejmy nadzieję, jeżeli dalej będzie szło to życie, jak idzie - stwierdził.

Zamek Domanice jest dla Musiałowskiego nie tylko domem, lecz także miejscem, które chętnie wypełnia bliskimi mu osobami. Gościła tam m.in. Julia Wieniawa. W rozmowie pojawił się więc również temat relacji w show-biznesie i pytanie o to, czy w tym środowisku jest miejsce na prawdziwą przyjaźń. Musiałowski nie ma co do tego wątpliwości. - Jak najbardziej, oczywiście, że tak. Przyjaźń wszędzie chyba jest możliwa, jeżeli dotyczy dobrych ludzi, a tak się składa, że ja do tych dobrych ludzi mam szczęście, więc wypełniają oni ten dom po prostu w każdych możliwych momentach, co jest i było moim marzeniem, więc wszystko jakoś tak się po prostu zgrywa w życiu, przynajmniej w tych jego częściach - uznał aktor.

Więcej o: