13 sierpnia Andziaks i Luka zorganizowali chrzest swojego syna Franco. Wydarzenie zorganizowane było na bogato, do czego małżonkowie przyzwyczaili swoich fanów. Nie zabrakło pokaźnych dekoracji, a Andziaks z córką przed wydarzeniem udały się do makijażystki. Para influencerów postanowiła zaprosić na ceremonię wiele gwiazd - w tym również Roksanę Węgiel i Kevina Mgleja. W rozmowie z Plotkiem ich kreacje ocenił stylista Bartosz Satora.
Jak zauważył w rozmowie z Plotkiem ekspert, stylizacja piosenkarki była "poprawna i bezpieczna". - W odniesieniu do kreacji scenicznych Roksany, a co za tym idzie - oczekiwań na ich podstawie - czuję niedosyt - ocenia Satora. - Okoliczność sprzyja jasnym kolorom i koronkom, natomiast sam projekt sprawia, że kreacja staje się dobrą lub złą. Ta akurat do mnie nie trafia. Połączenie tiulu i koronki nie należy do moich ulubionych, bo w dość bezpośredni sposób kojarzy się z babciną firanką - wyjaśnia stylista. - Oczywiście nie ma w tym nic złego. Natomiast jest różnica pomiędzy ręcznie robioną koronką a poliestrowym maszynowym haftem. Ta kreacja nie przekreśla w mojej głowie wizerunku Roksany - zaznacza ekspert, dodając, że stylizacja nie należy jego zdaniem do najlepszych modowych wyborów wokalistki.
Bartosz Satora przyjrzał się również stylizacji Kevina Mgleja. Jak stwierdził stylista, mąż Roksany Węgiel postawił na bezpieczny wybór. - Garnitur poprawny, fason korzystny, rozpięta koszula nadaje nonszalancji, ale jest to jednak bardzo formalna wersja - tę formalność podkreśla korporacyjny kolor - tłumaczy Satora w rozmowie z Plotkiem. Co Mglej mógłby zmienić? - Gdyby do motywu przewodniego wyboru garderoby na tę okoliczność, wprowadzono więcej luzu, naturalnych tkanin i letniego vibe’u, byłaby z pewnością bardziej trafiona - skwitował ekspert.
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę