Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę

Donald Tusk i Karol Nawrocki spotkali się w Gdyni na chrzcie fregaty ORP "Wicher". Panowie przywitali się, co można dostrzec na jednym z nagrań. Ich zachowanie oceniła ekspertka od PR, Marta Rodzik.
Zaskakujące powitanie Tuska i Nawrockiego. Jedna rzecz zwraca uwagę
instagram.com/prezydentgdyni

12 sierpnia w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni pojawili się Donald Tusk i Karol Nawrocki ze względu na chrzest fregaty ORP "Wicher". Obaj mieli również okazję przemówić, ale i przywitać się ze sobą, co udało się uchwycić kamerze. Krótkie powitanie panów mogliśmy zobaczyć w materiale prezydentki Gdyni, Aleksandry Kosiorek. Prezydent i premier z uśmiechami się witali, a także doszło do poklepania po ramieniu. Ich zachowaniu przyjrzała się Marta Rodzik - ekspertka od PR. Co oznaczały takie gesty ze strony polityków?

Zobacz wideo Chrzest ORP Wicher. Tusk nagle zwrócił się do Nawrockiego

Tak Donald Tusk i Karol Nawrocki się przywitali. Uwagę zwraca jedno 

Na urywku możemy dostrzec, jak Donald Tusk wita się z Karolem Nawrockim, mocno uderzając go po ramieniu. Prezydent nie odwzajemnił jednak tego gestu, ale nie omieszkał wykonać gestu w stronę premiera, klepiąc go w klatkę piersiową. Obaj się uśmiechali i byli w doskonałych humorach. Zachowanie przeanalizowała dla Plotka ekspertka od PR.

- Na nagraniu z przywitania się pana premiera Donalda Tuska i pana prezydenta Karola Nawrockiego ukazana jest mowa niewerbalna, która mówi nam o wzajemnym szacunku do siebie - mimo różnic politycznych. Taki gest ręką wiele znaczy i jest odbierany jako: "Możemy się różnić, ale jesteśmy razem w tej sytuacji i zachowujemy poprawne relacje oraz nie jestem wobec ciebie podwładnym, ale też nie jesteś moim wrogiem" - mówi nam ekspertka. - Takie wzajemne gesty poklepywania się są możliwością pokazania się i chęcią wspólnej konfrontacji, czego społeczeństwo oczekuje od obu stron - dodaje Marta Rodzik w rozmowie z Plotkiem.

 

Donald Tusk pojawił się na planie "Rancza". Reżyser serialu zabrał głos 

Aktorzy pojawili się na planie 11. sezonu "Rancza", co cały czas wzbudza duże emocje. Co ciekawe, odwiedził ich tam premier Donald Tusk, a fakt ten wywołał spore zamieszanie. Sam reżyser postanowił odnieść się do sprawy. "Szanowni fani serialu 'Ranczo'! Przestańcie, proszę, myśleć w kategoriach sympatii politycznych o dziele sztuki filmowej. Ktoś zna taki przypadek z historii polskiego serialu, że urzędujący premier Rzeczpospolitej odwiedził plan zdjęciowy? Powinniście być chyba dumni z twórców wilkowyjskiej opowieści, z popularności serialu, bo taka wizyta to prestiżowe wydarzenie! Przemyślcie to, proszę. Pozdrawiam was!" - przekazał na Facebooku Wojciech Adamczyk. Ekspertka zabrała głos w tej sprawie: Wizyta Tuska na planie "Rancza" to dobry ruch? "Wprowadzenie do promocji aktywnego polityka siłą rzeczy zmienia..."

Więcej o: