Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"

Pola Wiśniewska wypowiedziała się na temat wakacji spędzonych z dziećmi po rozstaniu z ich ojcem. Była żona Michała Wiśniewskiego ujawniła, jak ten podział wygląda w ich przypadku.
Pola Wiśniewska
Fot. Instagram.com/wisniewska_pola

Pola Wiśniewska otwarcie mówi o rozstaniu z Michałem Wiśniewskim. Para jeszcze w marcu ogłosiła, że się rozstała, a obecnie trwa ich sprawa rozwodowa. Muzyk z piątą żoną doczekali się przy tym dwóch synów - obecnie pięcioletniego Falco Amadeusa oraz trzyletniego Noëla Cloé. W nowym wywiadzie Pola opowiedziała, jak w jej przypadku wygląda spędzanie czasu z pociechami w wakacje. 

Zobacz wideo Pola Wiśniewska straciła zaufanie do mężczyzn? "Są pewne sfery, które zostały nadszarpnięte"

Pola Wiśniewska ujawnia kulisy wakacji z dziećmi. "To wymaga dużo komfortu emocjonalnego"

12 sierpnia Pola pojawiła się w "Dzień dobry TVN", gdzie opowiedziała, jak wyglądają jej wakacje z szóstką dzieci. Przypomnijmy, że prócz synów Wiśniewskiego, celebrytka wychowuje również czwórkę starszych pociech z poprzedniego związku. - Ja bym w ogóle chciała zacząć od tego, że wakacje i wypoczynek, będąc mamą czy w ogóle rodzicem, to jak gdyby nie idzie w parze. To jest zawsze wyzwanie, niezależnie od tego, czy tworzymy pełną rodzinę, czy jesteśmy po rozstaniu. Ta logistyka zawsze jest i jest ona wyzwaniem - stwierdziła na starcie Pola. Wiśniewska podchodzi jednak do kwestii wspominanej logistyki z wyprzedzeniem.

U nas jest o tyle prościej, że my już mamy podzielony wcześniej ten kalendarz. Także wiemy, który tydzień jest czyj, wiem, że w danym tygodniu są dzieci ze mną i ja wtedy planuję i tak samo robi tata dzieci - podkreśliła dalej, mówiąc również o możliwych wspólnych wakacjach z byłym partnerem. - Na łączone wakacje jeszcze nas jak gdyby nie stać, ponieważ to wymaga dużo takiego komfortu emocjonalnego przede wszystkim - dodała Pola. - Nie oglądamy się, w sensie my rodzice na siebie, tylko planujemy we własnym zakresie - podsumowała w programie.

Pola Wiśniewska do końca wierzyła, że uda jej się uratować małżeństwo. "Uważam, że jest to porażką"

Od czasu rozstania z Wiśniewskim Pola udzieliła wielu wywiadów, w których szczerze opowiedziała o relacji z mężem. W rozmowie z Kozaczkiem m.in. rozwiała wszelkie wątpliwości internautów i zaznaczyła, że mimo plotek, do końca walczyła o swoje małżeństwo. - Ja do samego końca chodziłam za moim mężem i dbałam o ten związek, wierząc, że da się go uratować - podkreśliła celebrytka. 

Pola nie kryła, że rozwód uznaje niejako za pewną formę porażki. - Ja sama marzyłam o tej rodzinie i walczyłam do samego końca, i byłam pewna, że nam się uda. A że jest jak jest, to tak, uważam, że jest to porażką. Aczkolwiek nie biorę odpowiedzialności, nie katuję się tym. Ta odpowiedzialność się rozkłada. (...) Chciałabym jednak, żeby moje dzieci wychowywały się w pełnej rodzinie - skomentowała w wywiadzie.

Więcej o: