Księżna Kate miała sama zrobić makijaż na swój ślub. Żyliśmy w kłamstwie? Makijażystka zabrała głos

Księżna Kate zachwyciła w dniu ślubu naturalnym i subtelnym makijażem. Przez lata utrzymywano, że żona księcia Williama przygotowała go samodzielnie. Po latach na jaw wyszły kulisy, które zmieniają tę historię.
Księżna Kate
Fot. REUTERS/Phil Noble

Książę William i Kate Middleton pobrali się 29 kwietnia 2011 roku w Opactwie Westminsterskim w Londynie. Ceremonia wzbudziła ogromne zainteresowanie na całym świecie. Według szacunków przed telewizorami śledziły ją setki milionów widzów, a kolejne tłumy zgromadziły się na ulicach brytyjskiej stolicy. Nic więc dziwnego, że tego dnia każdy szczegół wyglądu przyszłej księżnej Walii znalazł się pod lupą. 15 lat później jedno z najbardziej znanych przekonań dotyczących jej ślubnych przygotowań doczekało się istotnego sprostowania.

Zobacz wideo Tom Cruise zaskoczył księżną Kate

Księżna Kate kłamała w sprawie ślubnego makijażu? Ujawniono prawdę na ten temat

Jak informują brytyjskie media, dotychczasowo podawano, że księżna Kate miała samodzielnie pomalować się na ślub, wykorzystując do tego m.in. kosmetyki marki Bobbi Brown. Słynna makijażystka odniosła się teraz do tego tematu w podcaście "Breaking Beauty", gdyż spekulowano, że miała pomagać żonie księcia. - Nie zrobiłam jej makijażu. Żałuję, że tego nie zrobiłam. To była jedna z moich artystek, Hannah Martin - wyznała Brown. Informacja ta zaskoczyła opinię publiczną, ponieważ Martin była uznawana za osobę odpowiedzialną za makijaż mamy i siostry Kate, jednak nie samej księżnej. Brown podkreśliła także, że faktycznie wykorzystano wtedy kosmetyki jej marki, a list z podziękowaniami od przedstawiciela rodziny królewskiej wciąż wisi w jej biurze. Należyte słowa uznania za pracę makijażystka przekazuje jednak wspominanej Hannah Martin.

Księżna Kate miała dwie suknie ślubne. O drugiej kreacji mało się mówiło

Fani rodziny królewskiej dobrze pamiętają kreację księżnej z dnia ślubu. Jej koronkowa suknia projektu Sary Burton, ówczesnej projektantki domu mody Alexander McQueen, na dobre zapisała się na kartach historii. Mało kto wie, że Kate była widziana również w drugiej ślubnej stylizacji: prostej, satynowej sukni, do której ubrała biały kardigan. - Księżna Walii przy swojej drugiej stylizacji pomniejszyła przepych i zgubiła swój ogromny tren. Sukienka jest prosta i urocza, kardigan bardzo ładny - oceniła kreację po latach ekspertka modowa Miranda Holder. Zdjęcia księżnej Kate w drugiej sukni ślubnej znajdziecie w galerii w artykule: "Księżna Kate miała drugą suknię ślubną. Niewiele osób ją widziało. 'Pomniejszyła przepych'".

Więcej o: