Gwiazda TVN-u miała 34 lata, gdy została babcią. Jej wnuczka odziedziczyła talent do aktorstwa

Anna Palka, znana widzom z serialu "W-11 - Wydział śledczy", została babcią w wieku 34 lat. Co ciekawe, jej wnuczka również pojawiła się w jednym z odcinków produkcji TVN.
Anna Palka na planie 'W11 - Wydział Śledczy'
Fot. AKPA

Anna Palka zdobyła popularność dzięki takim paradokumentom jak "W-11 – Wydział śledczy" i "Detektywi", choć sama wielokrotnie podkreślała, że nigdy nie zależało jej na medialnym rozgłosie. Warto zaznaczyć, że występując na ekranie, jednocześnie pracowała w Komendzie Powiatowej Policji w Chrzanowie. Policjantka i niezawodowa aktorka przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TVN. Spore zainteresowanie wzbudzało także jej życie prywatne. Co o nim wiadomo?

Zobacz wideo Wnuczka Dowbor wkracza w show-biznes

Anna Palka bardzo wcześnie została babcią. Znamy jej prywatną historię 

Nie jest tajemnicą, że w życiu prywatnym Anny Palki doszło swego czasu do dużych zmian. Była policjantka nigdy nie ukrywała, że bardzo wcześnie została mamą, a podobną drogę wybrała później także jej córka. W efekcie gwiazda "W-11 - Wydział śledczy" została babcią w wieku 34 lat. Przez pewien czas media określały ją nawet mianem najmłodszej babci w Polsce.

"Tak to w życiu wyszło, że wcześnie zakochałam się w moim mężu Piotrku, urodziłam ukochaną córeczkę, która także dość wcześnie została mamą. Wnuczki Wiktoria i Maja są moim oczkiem w głowie. Razem z Piotrem je rozpuszczamy i kochamy nad życie" - wyznała w rozmowie z "Gazetą Krakowską". 

Anna Palka pokazała wnuczkę w "W-11 - Wydział śledczy". Miała wtedy zaledwie pół roku

Anna Palka ujawniła w wywiadzie dla tego samego dziennika, że przed kamerą miała okazję wystąpić również jej wnuczka Wiktoria. Dziewczynka pojawiła się w jednym z odcinków "W-11 - Wydział śledczy", mając zaledwie pół roku. W epizodzie zagrała też córka byłej policjantki.

"To był odcinek pod tytułem 'Mały zakładnik'. Scenariusz był taki: złodzieje zaatakowali kobietę jadącą samochodem. Przejęli wóz, nie zauważając, że w środku jest niemowlę. To właśnie była moja wnusia. Gdy graliśmy scenę, jak przejmowałam dziecko od kobiety, która uratowała dziewczynkę, włączył się mój instynkt babci. Biorąc ją na ręce od mojej córki, która także miała w odcinku epizod, pierwsze co zrobiłam, to obtarłam jej usteczka usmarowane ciasteczkiem i czule przytuliłam. To bardzo wzruszająca dla mnie scena" - opowiedziała Anna Palka.

Dziś twarz paradokumentów ma 54 lata i warto zaznaczyć, że po zakończeniu współpracy z TVN, postanowiła odciąć się od mediów. Przeszła też na zawodową emeryturę w policji. Postawiła na życie rodzinne i na próżno szukać wieści na jej temat, na przykład na Instagramie.

Więcej o: