Już wszystko jasne! Tajemnica złotych kieliszków z "Love is Blind" rozwiązana. Szok

"Love is Blind: Polska" od początku przyciąga uwagę nie tylko relacjami między uczestnikami, ale też charakterystycznymi złotymi kieliszkami. Dlaczego produkcja postawiła akurat na ten element?
Uczestnicy 'Love is Blind'
Screen YT Netflix Polska

"Love is Blind: Polska" to obecnie jeden z najczęściej omawianych w mediach programów. W Polsce jest prowadzony przez znane małżeństwo - Zofię Zborowską-Wronę i Andrzeja Wronę. Emocje wzbudzają przede wszystkim rozmowy bohaterów show, co widać chociażby w komentarzach pod fragmentami odcinków. W tych za każdym razem zauważamy złote kieliszki, co nie jest dziełem przypadku - to przemyślana strategia i na ten temat wypowiedział się dawniej sam twórca programu.

Zobacz wideo Rusowicz jest gotowa na nową miłość?

"Love is Blind: Polska" i tajemnica złotych kieliszków. Widzowie wciąż o to pytają

Słynne, złote kieliszki stały się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów "Love is Blind". Uczestnicy mają je przy sobie niemal przez cały czas trwania programu - podczas randek, w strefach wspólnych i na wyjazdach. W środku najczęściej znajdują się alkoholowe napoje, m.in. wino, szampan lub drinki.

Wokół alkoholu na planie pojawiały się też kontrowersje, ponieważ jeden z uczestników zagranicznej edycji zarzucał produkcji zbyt łatwy dostęp do trunków. Sam kolor kieliszków również nie jest przypadkowy. Nieprzezroczyste naczynia pomagają ukryć poziom napoju, dzięki czemu łatwiej zachować ciągłość ujęć podczas montażu programu. Warto zaznaczyć, że na planach innych randkowych show również jest obecny alkohol - mowa o "Love Island" oraz "Hotel Paradise".

"Love is Blind: Polska" i zachowanie tradycji. Twórca programu zabrał głos

Złote kieliszki mają też inne zadanie - stały się znakiem rozpoznawczym "Love is Blind". Chris Coelen, twórca programu, przyznał, że po prostu lubi ten motyw i dzięki niemu widzowie od razu wiedzą, jaki format oglądają. "Nie wiem. Po prostu mi się to podoba. Kiedy włączasz program, od razu wiesz, że to nasz program. To bardzo autentyczne, prawdziwe śledzenie losów tych ludzi, ale podoba mi się to, że mamy z tym coś w rodzaju łącznika w naprawdę lekki sposób, to fajna zabawa" - przekazał w dawnej rozmowie z "Variety". Co ciekawe, fani produkcji poza kubkami z logo programu, bluzami, etui na telefon i biżuterią mogą kupić również wspomniane lampki do wina.

Więcej o: