Aleksander Sikora to doświadczony dziennikarz, który w 2016 roku rozpoczął pracę dla Telewizji Polskiej - prezesem był wówczas Jacek Kurski. W tym czasie Sikora był gospodarzem "Pytania na śniadanie", "Dance dance dance" czy "The Voice of Poland". W 2024 roku jego współpraca z publicznym nadawcą się zakończyła. Prezenter niedługo później związał się z Polsatem, którego dyrektorem programowym jest Edward Miszczak. W "Galaktyce Plotek" Sikora opowiedział o współpracy zarówno z Kurskim, jak i Miszczakiem. Takie ma wnioski.
Aleksander Sikora w rozmowie z Marcinem Wolniakiem przyznał, co podobnego mają w sobie Kurski i Miszczak. - Myślę, że zarówno Jacek Kurski, jak i Edward Miszczak są ludźmi, którzy naprawdę kochają telewizję. To nie jest po prostu biznes, który ma zasilać ich budżet domowy, tylko to jest coś znacznie większego - ta chęć zbudowania potężnej, dobrej jakościowo rozrywki, za którą pójdą tłumy - stwierdził dziennikarz. - Chodzi o to, żeby na samym końcu, a raczej w moim przekonaniu na samym początku i końcu także, zadowolić widza. Po to się robi telewizję. Tu nie chodzi tylko o czysty zysk. Chodzi też przede wszystkim o to, żeby dawać (..,) dobrą treść, dobry content - ocenił Sikora.
Jak zaznaczył prezenter, "kompletnie nie wstydzi się swoich korzeni". - Zawsze podkreślam to, gdzie byłem. Tak samo jak mówię, że pracowałem przez lata w Agorze, w Plotku i nagle nie tracę pamięci, że mnie tu nie było i że nie byłem reporterem. Tak samo nigdy nie zapomnę tego, co dała mi Telewizja Polska, a dała mi niezłe doświadczenie i niezły warsztat - mówił Sikora w "Galaktyce Plotek".
Jak twierdzi, TVP dostarczała za jego czasów wysokiej jakości rozrywkę. - Uważam, że pracowałem w mediach, które potrafiły stworzyć rozrywkę przez wielkie "R". To nie są jakieś moje wymysły. (...) Wystarczy naprawdę spojrzeć na te liczby, którymi się posiłkuję. One się nie biorą znikąd. To nie jest tak, że ktoś włamał się do dziennika nauczyciela i wymazał jedynki i wpisał piątki, żeby dobrze to wyglądało w tych cyfrach. Ja uważam, że rozrywka, która była za czasów TVP, w którym pracowałem, przyciągała naprawdę miliony przed ekrany, później te wyniki dość transparentnie pokazywały, że były znacznie słabsze - uznał Sikora.
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Nawrocki nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. Poleciało pouczenie: Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Wszyscy mówią o sukience Melanii na urodzinach Trumpa. Czerwik: To stylizacja pokazująca, że...
Richardson ulało się, gdy wspomniała o Woźniak-Starak. Aż trudno uwierzyć, że naprawdę to powiedziała
Niebywałe, w jaki sposób poznała swojego męża. Tyle Tadla musiała za to zapłacić
Olbrychski zareagował na hejt wokół "Rancza". Ujawnił, kogo zagra w serialu
Nie żyje Oliver Tree. Twórca hitów zginął w katastrofie lotniczej
Łączyli Lubomirskiego-Lanckorońskiego z Mensah. Teraz książę tłumaczy się z tej relacji