W mediach pojawia się coraz więcej niepokojących informacji na temat Britney Spears. Na początku marca piosenkarka została aresztowana przez kalifornijską policję. Postawiono jej wtedy zarzut "prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i narkotyków". "Britney podejmie właściwe kroki i będzie przestrzegać prawa. Mamy nadzieję, że to będzie pierwszy krok w kierunku długo oczekiwanej zmiany, która musi nastąpić w jej życiu" - przekazał wówczas jej menedżer. Teraz znów zrobiło się głośno na temat 44-letniej wokalistki. W jednej z restauracji doszło do niepokojącego incydentu z jej udziałem.
Britney Spears wybrała się ostatnio ze swoim znajomym do restauracji w okolicach Los Angeles, jednak - jak ustalił TMZ - sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Według doniesień mediów piosenkarka nagle zaczęła krzyczeć i... szczekać. W pewnym momencie Britney podobno przeszła obok stolików, trzymając w ręku nóż, co rzekomo wywołało niepokój części gości. Jeden ze świadków stwierdził, że prawdopodobnie po prostu zapomniała odłożyć go do swojego stolika. Źródła zwróciły także uwagę, że Britney i towarzyszący jej mężczyzna karmili się nawzajem, a ona powiedziała do niego: "Kocham cię". Nie wiadomo jednak, czy mówiła to poważnie, czy żartobliwie.
Jak czytamy na TMZ, Britney została odwieziona do domu przez swoją ochronę. W oczy podobno rzucał się również bałagan, jaki po sobie zostawiła. Jeden z gości stwierdził, że stolik wyglądał "jak po wizycie małego dziecka".
Do całego zamieszania odniósł się szybko rzecznik wokalistki. "To wszystko zostało kompletnie wyolbrzymione. Britney spokojnie jadła kolację ze swoim asystentem i ochroniarzem. Po prostu opowiadała historię o tym, jak jej pies szczekał na sąsiadów. W żadnym momencie nie naraziła nikogo na niebezpieczeństwo. (...) Ten nieustanny atak na wszystko, co robi, przypomina dokładnie to, co wydarzyło się 20 lat temu, gdy media próbowały przedstawić Britney jako złą osobę. To absurd i trzeba to natychmiast zakończyć" - mówił TMZ.
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Nick Reiner oskarżony o zabójstwo rodziców, a teraz żąda ich pieniędzy. Chodzi o ponad półtora miliona dolarów
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Ronaldo i Rodriguez na ślubie postawili na prostotę, a styliści są podzieleni. "Pieniądze nie mają dużego znaczenia"
Tiktokerka pokazała, jak rozlicza męża za codzienne obowiązki. Za cztery tys. złotych robi pranie
Borysewicz gorzko o pierwszym małżeństwie. To dlatego wziął ślub. A córka? Padły mocne słowa
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia