Skolim wygadał się o pracy na planie "Barw szczęścia". Ma gorzki wniosek

Skolim jest niezwykle rozchwytywanym wokalistą, ale znajduje również czas na granie w "Barwach szczęścia". W rozmowie z reporterką Plotka przyznał, że od czasu, gdy stał się gwiazdą, jest traktowany inaczej.
Skolim zdradza kulisy gry w 'Barwach Szczęścia'
Fot. KAPIF.pl, kadr z serialu 'Barwy Szczęścia'/TVP

Konrad Skolimowski znany jest pod pseudonimem Skolim. Jego muzyczna przygoda zaczęła się w 2017 roku, choć już wcześniej próbował swoich sił w aktorstwie. Obecnie jest on jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w kraju, który słynie z grania licznych koncertów. Jego utwory zyskują miliony wyświetleń w sieci. Od 2018 roku możemy oglądać Skolima w "Barwach szczęścia", gdzie wciela się w rolę Patryka. W rozmowie z nami wyjawił, że w serialu gra wciąż głównie ze względu na jego fanów.

Zobacz wideo Niecik poznał Skolima jako "dzieciaka". Są konkurencją?

Skolim nie ukrywa, że ze względu na status gwiazdy, może pozwolić sobie na więcej

Reporterka Plotka Weronika Zając miała okazję porozmawiać ze Skolimem podczas konferencji Polsat Hit Festiwal. Nie da się ukryć, że muzyk jest niezwykle zabiegany, ale znajduje czas, by pojawić się na planie "Barw szczęścia". - Ja tam wpadam na jeden czy dwa dni w miesiącu. Raczej traktuję to jako taki chill. Z szacunku do ludzi, którzy to oglądają, po prostu jestem tam dla nich - przyznał. 

Nie ukrywa, że status gwiazdy sprawia, iż dziś na planie serialu może pozwolić sobie na więcej. - Na pewno teraz sobie mogę pozwolić na dużo więcej i jednak jak człowiek ma pozycję, pieniądze i robi fajne rzeczy... To jest trochę przykre, bo zawsze powinniśmy szanować człowieka, ale nie, jest okej, nie mogę narzekać - podkreślił. Skolim zauważył, że traktowanie go na przestrzeni czasu rzeczywiście się zmieniło. 

Szokujące, ile Skolim zarabia za swoje koncerty. Padły konkretne kwoty

Informator z agencji zajmującej się koncertami przekazał Plotkowi, na jakie kwoty mogą liczyć muzycy - podane kwoty są kwotami brutto. Wśród wymienionych nie zabrakło również Skolima. Piosenkarz za koncerty plenerowe w sezonie letnim zgarnia niebagatelne 45-50 tys. zł, a za występy klubowe około 15 tys. zł. Z wyliczeń pracownika agencji wynika, że w ciągu tych kilku miesięcy Skolim może zarobić około 5 mln zł. Trochę gorzej od Skolimowskiego ma radzić sobie Zenek - choć wynika to z faktu, iż rzadziej gra koncerty niż jego młodszy kolega po fachu. Martyniuk ma zarabiać w trakcie sezonu koncertów plenerowych nawet 3,5 mln zł. Tutaj dowiecie się, ile zarabiają inne gwiazdy: Szok, ile gwiazdy disco polo zarabiają w sezonie letnim. Skolim wyprzedził Zenka

Więcej o: