Sikora wspomina niemiłą sytuację z Liszowską na czerwonym dywanie. "Do dzisiaj mam niesmak"

Aleksander Sikora był gościem podcastu "Galaktyka Plotek". W rozmowie ujawnił, że gdy zaczynał swoją karierę, pracował jako reporter Plotka. Przeprowadzał wtedy wywiady z gwiazdami i niektóre z nich zapadły mu w pamięci.
Sikora wspomina niemiłą sytuację z Liszowską na czerwonym dywanie
KAPIF

Zanim Aleksander Sikora trafił do Telewizji Polskiej i przed kamery, pracował jako reporter Plotka. W rozmowie z Marcinem Wolniakiem, prowadzącym podcastu "Galaktyka Plotek", ujawnił, że była to dla niego prawdziwa szkoła dziennikarstwa. Miał wtedy okazję poznać kulisy show-biznesu - bywał na imprezach branżowych i przeprowadzał wywiady z gwiazdami. Prowadzący był ciekawy, czy zdarzało się, że gwiazdy odmawiały mu wywiadu. Wtedy Aleksander Sikora wspomniał o Joannie Liszowskiej.

Zobacz wideo Olek Sikora o stracie pracy dowiedział się z internetu. Musiał udać się na terapię I Galaktyka Plotek

Aleksander Sikora wspomina spotkanie z Joanną Liszowską. Nie było miło

Aleksander Sikora miał okazję spotkać Joannę Liszowską podczas jednej z imprez Polsatu. Jej zachowanie zapadło mu w pamięci. - Joanna Liszowska fatalnie zareagowała. Pamiętam to do dziś. Ona pewnie tego nie pamięta, no bo jak można to pamiętać, jak to było nomen omen na ramówce Polsatu. Nie wiem, nigdy wcześniej z nią nie rozmawiałem i kompletnie jej reakcja była nieadekwatna do mojego pytania - powiedział. 

Pamiętam, że jej reakcja na kostkę Plotka była tak straszna. Nie wiem, może miała jakieś perturbacje, może się sądziła z Agorą, Plotkiem, nie wiem, nie znałem tego backgroundu, byłem po prostu jeszcze nieopierzony (...) Jej reakcja mnie zmroziła, do dzisiaj mam niesmak, ale takich osób jest naprawdę sporo, ta lista by się nie skończyła - przyznał Aleksander Sikora. 

Prezenter nie ukrywa, że Joanna Liszowska nie należała do mniejszości gwiazd. Zdarzało się, że wiele z nich odmawiała wywiadu. Sporo było jednak również takich, które chętnie z nim rozmawiało i do dziś utrzymują dobre relacje. 

Aleksander Sikora wspomniał o odejściu z Telewizji Polskiej. Bał się jednego

W rozmowie z Marcinem Wolniakiem Aleksander Sikora wspomniał również o odejściu z TVP. Nie ukrywał, że myślał wtedy, że to koniec jego kariery w telewizji. - Trudno, żebym nie miał tego strachu, tym bardziej że było tak wiele ludzi, którzy mówili: "o, teraz to zobaczysz, teraz się nie podniesiesz z podłogi, jesteś na dnie". Są ludzie, którzy żywią się czyimś nieszczęściem, a dla mnie to było nieszczęście - opowiadał prezenter. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Więcej o: