Hanna Bieluszko zmaga się z poważną chorobą nowotworową, która diametralnie odmieniła jej życie. - Potworny ból brzucha. Robią mi tomografię, nagle się okazuje, że coś dziwnego jest w tym brzuchu. W tym momencie urywa mi się film - wyznała Bieluszko w rozmowie z "Dzień dobry TVN". Następnie wydarzyło się coś, czego zarówno aktorka, jak i jej najbliżsi woleliby nie pamiętać.
Po badaniach Hanny Bieluszko lekarka przekazała jej mężowi wieści o stanie zdrowia aktorki w sposób wyjątkowo niedelikatny.
Ląduję w szpitalu, spędzam tam noc, mąż przychodzi rano i pyta lekarki jedzącej pączka, co dalej. A ona mówi: "No rak rozsiany po całym organizmie, stan paliatywny. Wiesz, co to znaczy paliatywny, prawda? Kupuj pan trumnę"
- relacjonowała aktorka. Bieluszko przeszła operację w obrębie jamy brzusznej, jednak konieczna była reoperacja, a na domiar złego wdała się sepsa. W szpitalu spędziła kilkanaście tygodni, mogąc liczyć na wsparcie najbliższych. - Mój mąż jest nieprawdopodobny. On był ze mną cały czas. (...) Moja córka przyleciała z Hiszpanii, bo mieszka w Andaluzji. W tych najgorszych momentach oni byli razem ze mną - mówiła.
O chorobie Hanny opowiedziała także jej córka. - Kiedy tato do mnie zadzwonił, żeby mnie poinformować o stanie mamy, mnie zmroziło, ja się przeraziłam. To są takie momenty, kiedy człowiek jednak się zastanawia, czy to jest ta ostatnia chwila może, na przykład, czy może jednak nie - przyznała.
Obecnie Bieluszko przechodzi rehabilitację, koncentrując się na odbudowie sił i wzmocnieniu ciała. - Moje ciało przez tę chorobę bardzo się zmieniło. Nagle straciłam ileś kilogramów, ileś mięśni. Na przykład jak zobaczyłam swoją pupę, no to to mną wstrząsnęło. No brzuch, już się z tym pogodziłam. Zresztą nie zamierzam pokazywać brzucha. Do ćwiczeń motywuje mnie to, że mogę wyglądać jak człowiek, jak kobieta w pewnym wieku, ale żebym nie wyglądała żałośnie, tym bardziej, że jestem aktorką - wyznała.
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Nick Reiner oskarżony o zabójstwo rodziców, a teraz żąda ich pieniędzy. Chodzi o ponad półtora miliona dolarów
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Ronaldo i Rodriguez na ślubie postawili na prostotę, a styliści są podzieleni. "Pieniądze nie mają dużego znaczenia"
Tiktokerka pokazała, jak rozlicza męża za codzienne obowiązki. Za cztery tys. złotych robi pranie
Borysewicz gorzko o pierwszym małżeństwie. To dlatego wziął ślub. A córka? Padły mocne słowa
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia