Natalia Kukulska pierwszy raz tak szczerze o konflikcie z bratem. "To zajęło prawie dziesięć lat"

Natalia Kukulska po latach zdecydowała się na szczere wyznanie o relacji z przyrodnim bratem. Artystka przyznała, że odbudowanie więzi było długim i trudnym procesem. Dziś chce zostawić przeszłość za sobą.
Natalia Kukulska o konflikcie z bratem. 'To zajęło prawie 10 lat'
fot. KAPIF

Natalia Kukulska przez długi czas unikała publicznych komentarzy na temat relacji ze swoim przyrodnim bratem. Piotrem Kukulskim jest synem ojca wokalistki, Jarosława Kukulskiego, i Moniki Borys. Mimo to konflikt rodzeństwa regularnie pojawiał się w mediach i obrastał w kolejne spekulacje. Sama artystka już wcześniej zwracała uwagę na skalę kłamstw. "Od kilku lat opisywana jest głośno w mediach relacja moja i Piotra Kukulskiego. Powiedziano i pozmyślano już wszystko, zbudowano historie, na kanwach których powstały kolejne" - podkreślała, tłumacząc, dlaczego przez lata wolała milczeć. Po latach zabrała głos i wyznała, jak było naprawdę.

Zobacz wideo Natalia Niemen nie farbuje włosów dla oszczędności. Fryzjer gwiazd komentuje.

Natalia Kukulska mówi wprost o relacji z bratem. To zajęło dziesięć lat

Dlaczego Natalia i Piotr Kukulscy byli pokłóceni? Według medialnych relacji Piotr miał zgłaszać zastrzeżenia m.in. do sposobu pielęgnowania pamięci o ojcu oraz spraw związanych z dziedziczeniem. Spór między rodzeństwem przez lata był szeroko nagłaśniany i często wracał w publikacjach. Sama artystka konsekwentnie unikała jednak publicznego komentowania rodzinnych kwestii.

Obecnie wokalistka mówi o sprawie bardziej otwarcie i przyznaje, że naprawa relacji z Piotrem była długim procesem. - Mam teraz dobry kontakt z bratem. To zajęło prawie dziesięć lat. Stwierdziłam, że zaczynamy od nowa. Gdybym miała rozliczać się z przeszłością i z nim to byśmy tego kontaktu dzisiaj nie mieli - wyznała w rozmowie z RMF Classic. Jak zaznaczyła, przez długi czas towarzyszyły jej trudne emocje i poczucie niesprawiedliwości, szczególnie gdy sprawy rodzinne stawały się tematem publicznych dyskusji.

Natalia Kukulska ma żal do brata? Tak to podsumowała

Natalia Kukulska podkreśla jednak, że dziś najważniejsze jest dla niej zamknięcie tego rozdziału. Nie ma żalu do Piotra. - Nie noszę w serce urazy. Jak się budzę, chcę się czuć lekka, wolna. Wybaczenie i odpuszczenie jest czymś ważnym - zaznaczyła. Jednocześnie daje do zrozumienia, że nie chce wracać do szczegółów dawnych sporów i woli skupić się na teraźniejszości oraz budowaniu spokojnej relacji z bratem. ZOBACZ TEŻ: To zdjęcie Kukulskiej miało nigdy nie trafić do sieci. "W życiu bym tego nie autoryzowała"

Więcej o: