Poruszenie pod nowym nagraniem Viki Gabor. Pokazała, jak wozi się z ukochanym

Viki Gabor pokazała w sieci nowe nagranie ze swoim ukochanym Giovannim. Internauci zwrócili uwagę nie tylko na zakochaną parę, ale też na zachowanie partnera wokalistki.
Viki Gabor z chłopakiem
Fot. TikTok/vikigaborofficial

Związek Viki Gabor wzbudza mnóstwo emocji. Piosenkarka i jej ukochany Giovanni mają już za sobą "romskie błogosławieństwo". Wiele osób zastanawia się, kiedy odbędzie się ślub młodej wokalistki. Ta jednak stara się nie komentować swojej relacji w mediach. Czasem jednak zrobi wyjątek i wrzuci jakieś zdjęcie lub nagranie z wybrankiem. Ostatnio podzieliła się uroczymi kadrami ze wspólnej przejażdżki. 

Zobacz wideo Roxie We?giel czy Viki Gabor? Kto?ra robi wie?ksze wraz?enie na Lanberry?

Viki Gabor pozuje z ukochanym. W komentarzach zawrzało 

18-latka w ostatnim czasie jest nieco mniej aktywna w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że nowe nagranie wywołało wśród jej fanów ogromne poruszenie. Na wideo widzimy jak Viki jedzie ze swoim ukochanym i nagrywa tiktoka. Giovanni wydawał się bardzo skupiony na drodze i nie popatrzył w kamerę. W tle leciała piosenka Sobla "Za kogo mnie masz?". Uwagę przyciąga refren, który Viki podśpiewywała. - Niewiele więcej niż s**s. Wiem, za kogo mnie masz. Za kogo mnie masz. Wiem - słyszymy na nagraniu. Internauci nie kryli ekscytacji. "A kto to wrócił?", "No i jest diva", "Pięknie razem wyglądacie" - czytamy. Niektórych rozbawiła powaga Giovanniego. "Mistrz drugiego planu" - żartowała jedna z internautek. Nagranie znajdziecie poniżej. 

Viki Gabor o związku z Giovannim. "Jestem szczęśliwa" 

Na początku roku piosenkarka pojawiła się w "Dzień dobry TVN", gdzie opowiadała o planach na najbliższe miesiące. W pewnym momencie Damian Michałowski zaczął ją wypytywać o związek z wnukiem Bogdana Trojanka i o to, jak się czuje z tym, że znalazła się na nagłówkach gazet. - Nie wiem, no, słuchajcie, jestem szczęśliwa i myślę, że to jest najważniejsze - zaczęła 18-latka.

Później zdradziła, że nie ma w zwyczaju rozmawiać o swoich sprawach sercowych. - Ja jestem takim typem osoby, która nie mówi za bardzo o swoim życiu prywatnym, bo każda osoba chce zachować swoją prywatność. Tym bardziej, że ja mam wrażenie, że nikogo to nie obchodzi. Ja tworzę muzykę, jestem tu po to, żeby śpiewać, pisać, a nie żeby mówić o tym, jak będzie wyglądać mój ślub - zaznaczyła. 

Więcej o: