Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"

Patryk Jaki pojawił się w Wilnie, gdzie przemawiał podczas posiedzenia grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Naszą uwagę przykuła jednak stylizacja polityka. Co o jego wyborze modowym sądzi ekspertka, Ewa Rubasińska-Ianiro?
Patryk Jaki i jego skarpetki
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl; x/PatrykJaki

Patryk Jaki jest jednym z prominentnych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Obecnie zasiada w Parlamencie Europejskim, ale chętnie wdaje się z dyskusje na tematy krajowe, dzieląc się tym w mediach społecznościowych licznymi publikacjami. Tym razem miał okazję wziąć udział w wyjazdowym posiedzeniu grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Wilnie. Nie od dziś Jaki zaskakuje stylizacjami. Podczas tego wydarzenia nie było inaczej. Co powiedziała nam o jego wyborze stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro?

Zobacz wideo Rutkowski jest stale krytykowany za styl. Żona bierze sprawy w swoje ręce: Walczę z tym

Patryk Jaki zaskoczył wyborem spodni i skarpetek. Stylistka nie owijała w bawełnę 

Patryk Jaki opublikował nagranie ze swoją wypowiedzią ze wspomnianego wydarzenia. Uwagę niewątpliwie przyciągała jego nietypowa stylizacja. - Spodnie wyglądające jak sportowe legginsy na oficjalnym wystąpieniu wybaczają już tylko najwierniejsi fani skinny fitu z roku 2016 - oceniła Rubasińska-Ianiro w rozmowie z Plotkiem. - Obecne trendy w modzie męskiej wręcz demonstracyjnie odchodzą od przesadnie obcisłych fasonów. Wracają szersze nogawki, miękka linia spodni, inspiracje latami 20. i 30. - zauważa ekspertka modowa. - Ratunkiem miały być zapewne dłuższe skarpety, ale niestety to kolejny poziom modowego nieporozumienia. Skarpety zostały desperacko naciągnięte do granic możliwości, podczas gdy klasyczna męska elegancja od dekad zna rozwiązanie tego problemu: podkolanówki - wyjaśnia stylistka. 

Specjalistka zaznacza, że "wizerunek w polityce jest komunikatem", a sam "strój mówi często więcej niż przemówienie". - Najciekawsze jest jednak to, że cały ten wizerunek pozostaje zaskakująco spójny komunikacyjnie. Jest w nim pewna brutalna szczerość. Nic nie zostało tu ukryte. (...) I być może właśnie dlatego ten obraz działa tak mocno, bo nie ma w nim fałszu - podkreśliła. Należy jednak zauważyć, że wielu polityków popełnia faux pas i źle dopasowuje długość spodni czy skarpetek. 

Patryk Jaki zaliczał wpadki modowe już lata temu. Nie jest jedyny 

W 2022 roku o Jakim zrobiło się głośno, gdy pojawiła się na obradach w Europarlamencie w zaskakującej stylizacji. Założył kraciastą marynarkę, do której dobrał jasne spodnie z gumką w pasie. Całość przypominała dres. Polityk się tłumaczył, ale internauci nie dawali mu za wygraną. Rok później Jaki świętował rocznicę bitwy pod Grunwaldem. W sieci pojawiło się zdjęcie, na którym polityk pozował w obcisłej koszulce z wizerunkiem króla Władysława Jagiełły.

Patryk Jaki nie jest jedynym politykiem, któremu zdarzają się modowe wpadki. Jarosław Kaczyński przed laty omyłkowo założył dwa różne buty. Emocje wzbudziła również stylizacja Joachima Brudzińskiego, który występował w 2023 roku w Parlamencie Europejskim. Modowego instynktu nie miał również Radosław Sikorski. Oberwało mu się za strój na Konkursie Chopinowskim

Więcej o: