Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu

Telewizja na żywo rządzi się swoimi prawami. Wie o tym teraz również Danuta Holecka, która na antenie TV Republika zaliczyła niedawno wpadkę.
Danuta Holecka w TV Republika
Fot. Youtube.com/Telewizja Republika

W środę, 12 sierpnia, prawie cała Europa żyła zaćmieniem Słońca. W Polsce zjawisko było widoczne w godzinach wieczornych, a przez cały dzień mieszkańcy przygotowywali się, by móc obserwować je w bezpieczny i odpowiedni sposób. Gdy do zaćmienia faktycznie doszło, niektóre telewizje postanowiły transmitować je na żywo. W tym gronie znalazła się m.in. TV Republika. Program prowadziła wtedy Danuta Holecka.

Zobacz wideo Paulina Krupińska o zmianach w "DDTVN", konkurencji, wyborach miss i telewizyjnych wpadkach

Danuta Holecka z wpadką na antenie TV Republiki. Poszło o zaćmienie i Hiszpanię

Około godziny 20 widzowie Republiki mogli zobaczyć, jak w programie prezentowana jest transmisja na żywo z Hiszpanii, gdzie widoczne było zaćmienie w pełni. Na ekranie pokazano zarówno Słońce, jak i prowadzącą Danutę Holecką. Prezenterka zaczęła komentować w tle, skąd dokładnie pochodzi obraz. W jednym zdaniu wspomniała jednak o Hiszpanii, Majorce i stolicy tego kraju. Widzowie prędko to wyłapali.

Księżyc nasuwa się, a to jest Majorka, ale Hiszpania... Stolica Hiszpanii - powiedziała w programie na żywo dziennikarka. Internauci nie przeszli obok jej słów obojętnie i momentalnie zaczęli tworzyć memy w sieci. Ich uwagę zwróciła również wypowiedź Holeckiej na temat samego zaćmienia. Prezenterka określiła je mianem "zjawiska atmosferycznego" (zaćmienie jest zjawiskiem astronomicznym), twierdząc też w pewnym momencie, że Słońce przysłania... Ziemia.

- Proszę bardzo, jak przesunęła się już ta ciemna plama, czyli Ziemia, która będzie zasłaniała Słońce bardzo w całkowitym zaćmieniu. To będzie absolutnie przykryty obraz Słońca. W tym zaćmieniu częściowym jakiś kawałek słońca będzie widoczny. Zobaczymy, jaki, bo to apogeum. (...) To przepiękne zjawisko atmosferyczne - mówiła dalej na antenie TV Republika.

Wpadka w TTV również rozbawiła internautów. Taką temperaturę pokazano

Przypomnijmy, że nie tak dawno do innej wpadki telewizyjnej doszło za to na antenie TTV. 6 sierpnia prognozę pogody na wizji prowadziła Dorota Gardias. Gdy na ekranie za prezenterką pokazano jednak mapę Polski z zapowiedzią temperatur na nadchodzącą wówczas noc, wielu widzów zaniemówiło. Wszystko przez to, że przy Trójmieście widniało aż 161 stopni Celsjusza.

Stacja zareagowała niemal od razu, podchodząc do sytuacji ze sporym dystansem. "Wiemy, wiemy - przesadziliśmy... Ale trzymajcie się tam w tym Trójmieście!" - napisali przedstawiciele TTV pod postem na swoich oficjalnych profilach w sieci, zamieszczając kadr z programu. Internauci nie kryli, że ta wpadka mocno ich rozbawiła. "W końcu nad morzem cieplutko", "Narzekaliśmy, że u nas lata nie ma, to teraz padniemy" - mogliśmy wtedy przeczytać pośród komentarzy.

Więcej o: