Anna Popek o zmianach dotyczących lekcji religii. "Młodzież jest zlaicyzowana"

Anna Popek często wypowiada się na temat wiary. Tym razem prezenterka udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała, co sądzi o tym, aby lekcje religii odbywały się w kościele, a nie w szkole. Ma na ten temat jasne zdanie.

Anna Popek to znana prezenterka telewizyjna, która pracę w mediach rozpoczęła już jako studentka. W grudniu 2023 roku gwiazda "Pytanie na śniadanie" musiała pożegnać się z posadą prowadzącej, co było pokłosiem wielkiej rewolucji po jesiennych wyborach. Anna Popek nie ukrywa tego, że jest wierząca. W wielu wywiadach podkreśla, że modlitwa jest dla niej pomocą w trudnych momentach. - Warto sobie uświadomić, że w każdej chwili naszego życia jesteśmy zależni od Boga - stwierdziła prezenterka w rozmowie z "Dobrym Tygodniem". W ostatnim wywiadzie Anna Popek została zapytana o lekcje religii w szkołach. Co powiedziała? Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.

Zobacz wideo Czy Kalczyńska przyjęłaby posadę w PnŚ? Gorzkie słowa o TVP i Adamczyku. "Standardy są wyśrubowane"

Anna Popek sądzi, że lekcje religii są wartościowe. "Myślę, że warto"

Obowiązkowe lekcje religii i etyki są przedmiotem dyskusji po jesiennych wyborach. Głos w tej sprawie zabrała Anna Popek. Aktorka została zapytana w rozmowie z Plejadą o to, co sądzi o zmianach w edukacji i pomyśle przeniesienia lekcji religii do kościoła. Prezenterka przyznała, że sama uczęszczała na takie nauki. Do dziś ciepło je wspomina. - Ja właśnie tak się uczyłam religii. Uważam, że te spotkania w salce katechetycznej w Bytomiu w kościele przy ulicy Puławskiego to były fantastyczne lekcje życia, kultury, szanowania drugiego człowieka. Ja to wspominam dobrze - mówiła dla Plejady. Zdaniem prezenterki w dzisiejszych czasach sytuacja wygląda nieco inaczej i młodzi ludzie nie wykazują chęci, by chodzić na takie nauki. - Teraz wiadomo, że jest gorzej, bo młodzież jest zlaicyzowana bardziej i trzeba dużo pracy rodziców, żeby wysłać dziecko na lekcje religii - mówiła. Zdaniem Popek uczestnictwo w katechezie jest bardzo przydatne w życiu. - Myślę, że warto, bo kształtuje się wtedy charakter człowieka i myślę, że chyba nikomu nie przeszkadza te dziesięć przykazań, dekalog, bo każdy by chciał żyć w takim świecie, gdzie nie kradną ludzie, nie zabijają, nie zdradzają się, gdzie przestrzegają praw wcześniej ustalonych (...) To przynosi korzyści dla całego społeczeństwa, a jeżeli ktoś umie czerpać z tego także radość dla życia duchowego, to tym lepiej - skwitowała. 

 

Anna Popek ma plan po zwolnieniu z TVP. "Myślę, że się jeszcze przydam w mediach"

Niedawno Anna Popek pojawiła się na premierze sztuki teatralnej "Łóżko pełne cudzoziemców". Odpowiedziała dziennikarzom na pytanie o to, jakie ma plany w swojej karierze zawodowej. - Na pewno nie przekreślam mediów. Uważam, że to jest wspaniała dziedzina życia i potrzebna. Bardzo potrzebna jest także w takim dobrym wydaniu, to znaczy, żeby była robiona rzetelnie, szczerze, uczciwie i estetycznie. Myślę, że się jeszcze przydam w mediach. Dlatego nie zarzucam tego - mówiła dla Plejady. ZOBACZ TEŻ: Anna Popek otwarcie psioczy na TVP. A dopiero co deklarowała przywiązanie do stacji

Anna PopekAnna Popek Fot. KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.