Książę Harry i Meghan Markle opuścili Wielką Brytanię i na stałe zamieszkali w USA. Wychowują dwójkę dzieci - Archiego i Lilibet. Życie zakochanych nie jest jednak spokojne. Bardzo martwili się pożarami w hrabstwie Los Angeles i odwiedzali osoby, które straciły majątki. Dodatkowo media ciągle huczą o kryzysie w związku Sussexów. Słowa eksperta mogą rzucić nowe światło na tę sprawę i w końcu uciąć domysły.
Ekspert od mowy ciała Inbaal Honigman postanowił przeanalizować to, jak książę Harry zachowuje się, gdy towarzyszy mu Meghan Markle. Zwrócił uwagę na często pojawiający się gest syna króla Karola III. "Książę wyciąga rękę, by chwycić łokieć swojej żony, nawet gdy zwraca się do innych osób. To mówi nam, że ten ruch nie jest świadomą decyzją z jego strony, a raczej instynktownym ruchem, który sprawia, że czuje się bezpiecznie" - czytamy na stronie themirror.com. Ekspert wspomniał także, że na wielu fotografiach książę Harry prowadzi Meghan od tyłu. "To bardzo subtelny gest dominacji, ponieważ nie jest agresywny ani rzucający się w oczy, ale chodzenie przed innymi jest nadal dominujące, ponieważ nie pozostawia drugiej osobie dużego wyboru: musi zostać w tyle" - przekazał Inbaal Honigman.
4 lutego Meghan Markle zabrała głos na swoim instagramowym profilu. Podzieliła się poruszającą historią. Żona księcia Harry'ego zorganizowała koszulkę i podpis Billie Eilish dla dziewczyny, której dom spłonął w pożarach w Los Angeles. - Nawet nie wiecie, ile to znaczy dla tej dziewczyny. Jest nawet płyta z autografem. (...) Ogromne podziękowania dla Billie - mówiła zadowolona na nagraniu. Zamieściła także krótki opis. "Nadal wspierajmy osoby dotknięte pożarami w Kalifornii. Dziękujemy wszystkim, dzięki którym było to możliwe, ale co najważniejsze, dziękujemy naszym ratownikom, którzy są prawdziwymi bohaterami społeczności" - dodała Meghan Markle w opisie nagrania.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Jarocka usłyszała, że może nie dożyć rana. Odmówiła operacji. Wcześniej próbowała odebrać sobie życie
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie