Już myślałam, że ten wełniany kardigan nigdy nie trafi na wyprzedaż, a jednak. Teraz kupimy go 44 proc. taniej

Ceny niektórych ubrań po prostu zwalają mnie z nóg. Jeśli jednak coś bardzo mi się spodoba, zazwyczaj czekam, aż trafi na wyprzedaż. Tak też było z tym wełnianym kardiganem. Długo na niego polowałam, ale wreszcie go mam i to 44 proc. taniej.

Jakiś czas temu zaczęłam bardziej zwracać uwagę na składy ubrań, które kupuję. Czasem wolę kupić ich mniej, ale mieć pewność, że są one dobrej jakości. Myślę, że coraz więcej kobiet ma podobnie. Ostatnio na wyprzedaż trafił wełniany kardigan, na który długo polowałam.

Wełniany kardigan na mega wyprzedaży. To model marki Calvin Klein

Ten kardigan marki Calvin Klein już dawno wpadł mi w oko, ale jego regularna cena mocno zniechęcała mnie do zakupu. Dlatego też czekałam, aż trafi na wyprzedaż i już myślałam, że nigdy to nie nastąpi. Na jakiś czas o nim zapomniałam, aż nagle patrzę, a tam taka duża promocja. Jego cenę ucięto aż o 44 proc.

Niewiele myśląc, zamówiłam go od razu. Zależało mi na nim głównie dlatego, że w całości wykonany jest on z wełny. Do tego jest to model marki, którą wręcz uwielbiam. Kardigan ten ma krótszy krój i dostępny jest w klasycznym beżowym kolorze. Super leży na sylwetce i pasuje do większości moich ubrań.

Boski kardigan wyprzedaje Goodlookin. Idealny model na co dzień

Ostatnio moją uwagę przyciągnął również kardigan z Goodlookin. Jest to nieco dłuższy model niż ten marki Calvin Klein. Ma on w składzie 38,4 proc. wełny. Myślę, że idealnie sprawdzi się na wiosenne słoneczne dni zamiast kurtki, a także na letnie wieczory.

Kardigan ten dostępny jest w wielu kolorach, ale oczywiście moje serce skradła klasyczna wersja w odcieniu ecru. Taki model będzie idealnie dopełniał beżowe total looki, a także sprawdzi się w połączeniu z czarnymi ubraniami.

Czytaj też: Nie pikówki i nie ramoneski. To te kurtki będziemy nosić wiosną na okrągło. Ania Lewandowska już taką ma

Ten kardigan z Mohito całkowicie mnie zauroczył. Jego kolor to po prostu bajka

Nie popadam ze skrajności w skrajność i jeśli coś mega mi się podoba, ale niekoniecznie ma super skład, to od czasu do czasu również się na to skuszę. Muszę przyznać, że ten kardigan z Mohito totalnie mnie zauroczył.

Dostępny jest on w dość nieoczywistym, unikatowym odcieniu różu. Przy dekolcie oraz na dole wykończony jest efektownym falowaniem, które dodaje mu uroku. Teraz kosztuje on niecałe 50 zł. Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.