Bohosiewicz pokazała metamorfozę sylwetki i zdradziła swój sekret. "Efekty widać szybko"

Maja Bohosiewicz opublikowała w mediach społecznościowy nowy post. Celebrytka zaprezentowała internautom, jak przez rok zmieniła się jej sylwetka. Nie szczędzili komplementów.
Maja Bohosiewicz
Bohosiewicz pokazała metamorfozę sylwetki. Internauci zachwyceni: Niesamowite / Fot. KAPIF / Instagram / majabohosiewicz

Maja Bohosiewicz to aktorka, prezenterka telewizyjna oraz influencerka. Jej instagramowy profil śledzi ponad 700 tysięcy użytkowników. To właśnie na tej platformie Maja Bohosiewicz pokazuje kadry z życia prywatnego. Chętnie chwali się także efektami treningów. W najnowszym poście podsumowała roczną metamorfozę.

Zobacz wideo Bohosiewicz o Frycz. Co za słowa

Maja Bohosiewicz pokazała sylwetkę. "Efekty widać szybko"

Maja Bohosiewicz opublikowała na instagramowym profilu dwie fotografie ukazujące jej sylwetkę, które zostały wykonane z rocznym odstępem czasu. Celebrytka zapewniła, że metamorfoza to nie efekt genów, tylko treningów. "Te dwa zdjęcia dzieli równo rok. Ale prace nad swoim ciałem na poważnie zaczęłam jakieś cztery miesiące temu. Na początku powoli, a teraz ciężko mi myśleć o dobrym dniu bez treningu. Efekty widać szybko - zaskakująco szybko. Cardio, treningi siłowe, odpowiednia ilość kcal i białka. Zero magii" - czytamy w opisie kadrów.

Pod publikacją nie zabrakło komplementów ze strony internautów. "Dziewczyno, to jest pure motivation. Dzięki. Wyglądasz rewelacyjnie", "Super, fajnie, że to pokazujesz", "Idę zrobić trening", "Super efekt. Gratuluję wytrwałości", "Niesamowite! Brawa Maja za wytrwałość, szanuję to. Mega motywacja", 
Pięknie", "Świetnie wyglądasz", "Wygląda pani cudnie. Widać że ciężka praca popłaca, mi niestety brakuje systematyczności","Wspaniała przemiana" - pisali. 

 

Maja Bohosiewicz pochwaliła się jadłospisem. "Pierwszy posiłek po treningu to..."

Nie tak dawno Maja Bohosiewicz wyjawiła w mediach społecznościowych, jak wygląda jej dieta. Dzień celebrytki rozpoczyna się od wody z cytryną oraz kawy. Co je później? - Pierwszy posiłek po treningu to mój shake białkowy z bananem, masłem orzechowym i owocami leśnymi na zwykłym krowim mleku. Na obiad zjadam jakiegoś rodzaju mięso, obecnie są to steki i na przykład edamame, a wieczorem wcinam jakąś delikatną sałatkę - mówiła Maja Bohosiewicz w mediach społecznościowych. W tym artykule przeczytacie o tym, co dietetycy sądzą na temat jej posiłków. 

Więcej o: