Jarocin Festiwal jest jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych dla fanów rocka w Polsce. W 2026 roku impreza została zaplanowana na dni od 16 do 19 lipca. Choć jest to już kolejna edycja festiwalu, w tym roku uczestnicy nie kryli zawodu nad organizacją wydarzenia. W zaledwie dwa pierwsze dni doszło m.in. do protestów, na które zdążyli już zareagować organizatorzy.
Całą sytuację opisano na portalu jarocińska.pl. Lokalne media poinformowały, że w piątek 17 lipca nad terenem festiwalu przeszła silna burza, przez co organizatorzy zdecydowali o ewakuacji uczestników. Gdy sytuacja została częściowo opanowana, wznowiono występy, mimo że warunki atmosferyczne wciąż nie były idealne. Jak się okazało, największe poruszenie pośród zebranych w Jarocinie osób nie wywołała pogoda, a rzekomy brak organizacji. Jeszcze przed nadejściem burzy kilkudziesięciu uczestników festiwalu zaczęło protestować ws. ich zdaniem niewłaściwej organizacji na polu namiotowym. Przejście między polem a strefą gastronomiczną, które widniało na mapie, miało zostać zamknięte.
Dodatkowo zgromadzeni fani muzyki odnieśli się do liczby umywalek oraz toalet na terenie festiwalu. Miało ich być po prostu za mało. Choć protest zakończył się wraz z nadejściem burzy, na miejscu zdążyła interweniować policja. Po opanowaniu całej sytuacji wspominane wejście zostało otwarte. Organizatorzy podzielili się również w sieci oficjalnym oświadczeniem.
"Będziemy z wami szczerzy. Pierwszy dzień festiwalu był dla nas ogromnym wyzwaniem. Nad Polską przechodzi gwałtowny front z burzami, silnym wiatrem i ulewnym deszczem. Przez wiele godzin monitorowaliśmy sytuację pogodową, podejmując decyzje razem ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. (...) Dziękujemy, że mimo tych warunków zostaliście z nami. Za cierpliwość, wyrozumiałość i za to, że nawet po ulewie Jarocin nadal miał w sobie tę samą energię" - przekazano na początku oświadczenia organizatorów w mediach społecznościowych. W dalszej części odniesiono się również do kwestii, w sprawie których protestowali uczestnicy.
"Jarocin zawsze był festiwalem ludzi. Dlatego słuchamy, wyciągamy wnioski i działamy. Od jutra na stałe otwieramy przejście pomiędzy polem namiotowym a strefą gastronomiczną. W godzinach porannych strefa gastronomiczna będzie strefą śniadaniową, a po otwarciu terenu festiwalu, przy przejściu z pola namiotowego do strefy gastronomicznej będą obowiązywały zasady takie jak przy wejściu na imprezę masową" - poinformowano we wpisie. "Zwiększamy również liczbę sanitariatów – jutro na polu pojawi się kolejnych dziesięć toalet. Teraz liczymy już tylko na jedno. Żeby zła pogoda odpuściła, a reszta weekendu przebiegła już zgodnie z planem" - dopisano dalej, dzieląc się również planem na trzeci dzień festiwalu.
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Jeden gest Nawrockiej wystarczył. Lawina komentarzy po jej spotkaniu z powstańcami
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Helena Englert spytana o hejt przed "Tańcem z gwiazdami". Podsumowała to jednym zdaniem
Skolim zabrał głos po wypadku. Ominęło go ważne wydarzenie. "Nie czuję się na siłach"
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Zamieszanie wokół "Tańca z gwiazdami". Muzyk z orkiestry grzmi na temat zwolnień