Zara Larsson jest obecnie jedną z najpopularniejszych piosenkarek na świecie. Jej hity, takie jak m.in. "Lush Life", "Stateside" i "Midnight Sun" podbiły listy przebojów także w Polsce. Nikogo nie zdziwił więc fakt, iż Zara pojawiła się w gronie wykonawców na Open'er Festivalu 2026 w Gdyni. Koncert piosenkarki transmitowała TVP, a telewidzowie prędko ocenili koncert Larsson.
Pod nagraniami i zdjęciami z występu Larsson w Gdyni prędko zaroiło się od komentarzy internautów. Jak się okazało, widzowie byli mocno podzieleni. "Super koncert", "Mega pozytywna energia, świetna laska", "Wspaniały występ!", "Wow, co to był za koncert! Już dawno nikt nie zrobił na mnie takiego wrażenia. To trochę za dużo, żeby tak wyglądać, tak śpiewać i tak tańczyć jednocześnie!", "Ależ ona śpiewa!" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów fanów szwedzkiej artystki.
Z drugiej strony pojawiło się również sporo głosów bardziej krytycznych. "Rany! To Open'er?", "Co to ma być?", "Toż to jakaś pomyłka!", "Dramat", Teraz czekam, aż pójdziecie na całość i na żywo puścicie koncert Fagaty" - komentowali mniej przychylni oglądający, którym nie podobały się nie tylko odważne stylizacja i choreografia gwiazdy, ale też poziom artystyczny, który prezentowała.
Przypomnijmy, że na antenie Telewizji Polskiej nie są emitowane wszystkie występy z tegorocznego Open'era. Pierwszego dnia festiwalu publiczny nadawca zdecydował się pokazać koncert Zary Larsson oraz zespołu The xx. Co ważne, w przypadku tych drugich, występ transmitowano jedynie na antenie TVP Kultura. W kolejnych dniach wydarzenia widzowie będą mieli szansę zobaczyć także koncerty The Cure (3 lipca na TVP1, TVP Polonia oraz TVP Kultura), Addison Rae i Teddy'ego Swimsa (4 lipca na TVP Kultura) oraz muzykę Fryderyka Chopina w festiwalowym wydaniu (2 lipca na TVP2).
Jak mogliśmy przeczytać pośród komentarzy internautów, wiele osób żałuje, że nadawca publiczny nie emituje wszystkich występów z festiwalu. Użytkownicy domagali się pokazu koncertów m.in. Florence + The Machine oraz Jennie.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika