Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose Blanchard. Miał 33 lata

Nie żyje partner Gypsy Rose Blanchard, z którym doczekała się dziecka. Ken Urker został znaleziony martwy w swoim domu.
Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose Blanchard. 33-latek zmarł w dniu urodzin
Fot. Facebook/Ken Urker

Gypsy Rose Blanchard od dziecka słyszała, że choruje, o czym przekonywała jej matka Dee Dee, fałszująca dokumentacje medyczną. Gypsy wraz z ówczesnym partnerem zaplanowała morderstwo matki, do którego doszło w 2015 roku. Za ten czyn groziła jej nawet kara śmierci, gdyż sądzono, że udawała chorą. Wszystko zmieniło się po zeznaniach neurologa, który zdiagnozował u Dee Dee przeniesiony zespół Münchhausena. Gypsy została skazana na dziesięć lat więzienia z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po ośmiu i pół. Na wolność wyszła 28 grudnia 2023 roku. W czasie pobytu w więzieniu romansowała z Kenem Urkerem, ale to Ryan Scott Anderson został jej mężem. Po czasie para się jednak rozstała, a Gypsy Rose wróciła do Kena, z którym doczekała się córki. 1 października mężczyzna został znaleziony martwy w swoim domu.

Zobacz wideo Senyszyn o śmierci męża. "Teraz jest mi gorzej"

Nie żyje partner Gypsy Rose Blanchard. Ken Urker miał 33 lata

Gypsy Rose Blanchard i Ken Urker poznali się w 2017 roku. Szybko doszło do zaręczyn, ale para rozstała się po dwóch latach. Następnie kobieta związała się z Ryanem Andersonem, z którym wzięła ślub. Małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu, a Gypsy Rose wróciła do Kena i w 2024 roku doczekała się z nim córki Aurory. Kilka tygodni temu w mediach pojawiła się informacja, jakoby para się rozstała, choć nie były to potwierdzone doniesienia. Portal TMZ przekazał informacje, że 1 października Ken Urker został znaleziony martwy. Źródła podają, że mężczyzna zmarł w dniu swoich urodzin. Gypsy Rose miała wysłać Kenowi SMS-a z życzeniami urodzinowymi, ale nie otrzymała odpowiedzi. Według TMZ to brat kobiety, Dylan, miał znaleźć Kena w jego domu w Luizjanie. 

Gypsy Rose w rozmowie z magazynem "People" ujawniła, że przyczyną śmierci Kena mogło być przedawkowanie. - Nie wiem, czy to było celowe, czy nie - przyznała. - Ostatnio nie był w dobrym stanie psychicznym - dodała. - Nie mogę uwierzyć. Nie mogę myśleć. Krzyczałam, aż paliło mnie gardło - mówiła. - Ken był wspaniałym ojcem i człowiekiem, którego bardzo kochano. Na zawsze pozostanie moją bratnią duszą i moją czerwoną nicią - więzią, której ani czas, ani odległość, ani nawet śmierć nigdy nie zdołają zniszczyć - komentowała Gypsy. 

Gypsy Rose Blanchard stała się celebrytką. Szybko zrezygnowała z tej roli 

Jeszcze w trakcie pobytu w więzieniu Gypsy Rose napisała autobiografię, a także wzięła udział w nagraniach do dokumentu. Po wyjściu na wolność udzieliła wywiadów w największych amerykańskich mediach. Zdecydowała się również na rozpoczęcie kariery w sieci, prowadząc profile w social mediach. Szybko jednak z tego zrezygnowała, idąc za radą ojca, który powiedział, by cieszyła się życiem i prawdziwymi relacjami. 

Więcej o: