Martyna Wojciechowska poznała 14-letnią wówczas Kabulę w 2014 roku podczas kręcenia materiału o prześladowaniach osób z albinizmem w Tanzanii. Zmagająca się z nim Kabula mieszkała w zamkniętym ośrodku od czasu, gdy grupa mężczyzn odcięła jej rękę. Historia dziewczynki niezwykle poruszyła Martynę Wojciechowską, która nie tylko w 2017 roku adoptowała Kabulę, ale zebrała również środki, które przeznaczyła na jej edukację. "Mamo, chciałabym mieć siostrę. Chciałabym, żeby jeszcze jedna dziewczynka dostała taką szansę jak ja" - usłyszała rok później Martyna Wojciechowska od swojej adoptowanej córki.
O adopcji Tatu Martyna Wojciechowska poinformowała fanów na Instagramie w 2019 roku. Jak podkreśliła, to Kabula mocno zabiegała o to, aby Tatu również dostała szansę na lepsze życie. "I tak oto w naszym życiu pojawiała się Tatu, która stała się dla Kabuli adoptowaną siostrą, najlepszą przyjaciółką i moją kolejną podopieczną i córką. Kabula i Tatu mieszkają dziś w prywatnej szkole z internatem w Mwanzie i pilnie się uczą, żeby któregoś dnia zmieniać życie innych osób chorych na albinizm w Tanzanii" - pisała wówczas podróżniczka pod wspólnym zdjęciem córek.
Historią Tatu Martyna Wojciechowska podzieliła się na stronie swojej fundacji Unaweza. Rodzice dziewczynki, słysząc o atakach na osoby z albinizmem, bardzo obawiali się o jej bezpieczeństwo, dlatego podjęli decyzję o wysłaniu jej do ośrodka w Buhangija. W 2017 roku została zaproszona przez Stowarzyszenie Misji Afrykańskich do nauki w szkole prywatnej w Mwanzie, gdzie uczyła się również Kabula.
Kabula jest niezwykle zdeterminowana i pracowita, a jej celem jest wsparcie osób z albinizmem i walka o przestrzeganie prawa w Tanzanii. Adopcyjna córka Martyny Wojciechowskiej jest aktywna w mediach społecznościowych, gdzie zwiększa świadomość w kwestii albinizmu. Możemy tam przeczytać również o sukcesach Kabuli. W 2025 roku ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie w Aruszy, a od tego roku rozpoczęła kolejne w szkole prawniczej w Dar es Salaam. "Dla Kabuli decyzja o studiach prawniczych to był nie tylko wybór zawodu. To narzędzie do zmiany świata, w którym osoby z albinizmem wciąż muszą walczyć o podstawowe prawa. To głos dla tych, którzy go nie mają. To sprzeciw wobec niesprawiedliwości, która zbyt często bywa normą" - pisała na Instagramie Martyna Wojciechowska o sukcesie córki.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"
Nowe informacje po groźnym wypadku Skolima na koncercie. Czeka go rehabilitacja