Mówili, że jest "najgorszą matką świata". Wojciechowska otwarcie o relacji z córką

Martyna Wojciechowska była nazywana "najgorszą matką świata". W rozmowie z reporterką Plotka przyznała, że macierzyństwo to jest jej najtrudniejsza podróż.
Martyna Wojciechowska z córką
Fot. KAPIF

Martyna Wojciechowska to jedna z najbardziej cenionych podróżniczek, która od lat relacjonuje swoje dalekie wyprawy w programie "Kobieta na krańcu świata". To tam możemy wysłuchać historie kobiet z najdalszych zakątków Ziemi. Choć dziennikarka od lat skupia się na pracy, nie zapomina o życiu prywatnym. Z Jerzym Błaszczykiem doczekała się córki, Marii. W przestrzeni medialnej Wojciechowska wielokrotnie mogła usłyszeć okrutne słowa, że nie jest dobrą matką. Jak sama podróżniczka to postrzega? Jak do sprawy podchodzi jej córka? O tym dziennikarka opowiedziała naszej reporterce.

Zobacz wideo Wojciechowska była nazywana "najgorszą matką świata". Czy Marysia zgłosiła do niej pretensje

Martyna Wojciechowska wprost o byciu mamą. Takie ma relacje z Marysią

W swojej książce "Przesunąć horyzont. 20 lat później" Wojciechowska zamieściła rozdział zatytułowany: "Najgorsza matka świata". Podróżniczka miała okazję usłyszeć takie słowa na swój temat. Czy jej córka miała do niej pretensje o to, że wybrała taką, a nie inną drogę w życiu? - Marysia ma 18 lat. Jest cudowną, młodą kobietą. Jest moją wielką inspiracją. Bez wątpienia macierzyństwo jest najtrudniejszą i najbardziej wymagającą podróżą w moim życiu - w dodatku bez mapy i bez GPS. To jest naprawdę coś - podkreśliła na wstępie Wojciechowska.

Podróżniczka uważa, że nie ma wzoru na bycie dobrą mamą. - Ja nie mam takiego poczucia, że jest jeden wzór macierzyństwa, jeden sposób postępowania, absolutnie nie. Ja myślę, że każdy potrzebuje znaleźć swoją drogę. Czy dokonywałam właściwych wyborów, czy też nie, to oceni moja córka. Pewnie jak już będzie dorosłą kobietą i sama będzie miała dzieci. Póki co mamy cudowną relację i bardzo się z tego powodu cieszę - przyznała. - Tak chyba szczerze, to najbardziej jestem dumna, w ogóle w całym moim życiu, z bycia mamą - dodała.

Martyna Wojciechowska o planach córki. Tam chce studiować Marysia

W tej samej rozmowie Wojciechowska opowiedziała o planach córki na przyszłość. - Marysia planuje studiować na Akademii Sztuk Pięknych, czy to będzie ostatecznie Akademia Sztuk Pięknych czy historia sztuki, jeszcze nie wiem - przekazała. - Niezależnie od tego, co wybierze i co każdy z nas wybiera każdego dnia, bo przecież też jest zawsze dobry moment, żeby zmienić swoje decyzje. Nie musimy wszystkiego wiedzieć od razu. Mamy prawo popełniać błędy, mamy prawo upadać, mamy prawo szukać naszej drogi. (...) Ja tych dróg szukałam bardzo często (...) Daję mojej córce pełne wsparcie, niezależnie jaką drogę wybierze - skwitowała podróżniczka. 

Więcej o: