Po ramówce Polsatu. Ida przejmuje stację, w ofercie hity, ale nie wszystkie gwiazdy pokazały klasę

Jesień w Polsacie będzie stała pod znakiem Idy Nowakowskiej. Była gwiazda TVP poprowadzi "Hitstera", "halo tu polsat" i wystąpi w "Twoja twarz brzmi znajomo". Na prezentacji jesiennej ramówki Polsatu zresztą nie brakowało gwiazd. Niektóre tylko nie wiedziały, po co tam przyszły.
Gwiazdy na prezentacji jesiennej ramówki Polsatu
Gwiazdy na prezentacji jesiennej ramówki Polsatu. Fot. KAPiF

Prezentacja oferty ramówkowej danej stacji od kilku lat przybiera formę show, z popisanymi tanecznymi, wokalnymi, fajerwerkami i confetti. Włodarze chcą się pochwalić tym, co przygotowali, na jakie formaty postawili w tym sezonie, dziennikarze porozmawiać z gwiazdami programów i wszyscy generalnie powinni mieć dobry nastrój i opiewać sukcesy. Tak też było na prezentacji jesiennej ramówki Polsatu. Szkoda tylko, że niektóre gwiazdy zapomniały po co się tam w ogóle pojawiły.

Zobacz wideo Mandaryna boi się ocen jury w "Tańcu z gwiazdami"?

Jesienna ramówka Idy. "Hitster" to najmocniejsza pozycja Polsatu w tym sezonie

Niewątpliwie to będzie jesień Idy Nowakowskiej w Polsacie. Prezenterka prowadziła program wraz z Piotrem Kędzierskim, a całość miało formułę "Hitstera". Sam byłem na nagraniach jednego z odcinków tego nowego programu i nie mam najmniejszej wątpliwości, że to będzie przebój. To jest rozrywka najwyższej próby - są sentymenty i historie o muzyce z lat młodości, umieszczanie hitów sprzed lat na osi czasu, są występy muzyczne i jest prawdziwe show. Duet Nowakowska - Kędzierski prowadzi "Hitstera" doskonale. Ta energia i poczucie humoru są tu niepodrabialne. I mówi to osoba, która nigdy nie była fanem Idy Nowakowskiej za czasów jej kariery w TVP. Zawsze jej nadekspresja i niespożyte pokłady energii i radości gryzły mi się z działaniami ówczesnej władzy stacji. Minął jednak czas, Ida jest już w Polsacie i bez wątpienia obsadzenie jej w roli prowadzącej "Hitstera" to był strzał w dziesiątkę.

Brzozowski w roli Wodeckiego zaskoczył

Jednak na "Hitsterze" nie kończy się rola Idy w Polsacie tej jesieni. Jest też uczestniczką show "Twoja twarz brzmi znajomo" i, jak stwierdził w rozmowie ze mną, Rafał Brzozowski świetnie sobie tam poradziła, a jej wykonania wokalne mają zrobić ogromne wrażenie na widzach. Wrażenie zrobił też zresztą Brzozowski na uczestnikach ramówki. Jego wykonanie "Opowiadaj mi tak" w charakteryzacji na Zbigniewa Wodeckiego spotkało się z aplauzem zgromadzonej widownii i owacją na stojąco. Trzeba przyznać, że w takim kostiumie i z taką barwą głosu mogłaby Rafała nie rozpoznać nawet jego świeżo upieczona żona. Spodobała się także Edyta Górniak, która wraz z grupą Sound'n'Grace wykonała ponadczasowy hymn Fundacji Polsat "Wystarczy chcieć". 

Kurzopki wyleciały. Edward postawił na Idę, jak kiedyś Jacek

Wracając do tematu Idy i jej przemarszu przez Polsat tej jesieni, ugryzła także część tortu w "halo tu polsat". Już teraz wiemy, że Nowakowska będzie jedną z prowadzących śniadaniówkę Polsatu, w której ostatnio następują same roszady. Program rozstał się z Kurzopkami, co według naszego informatora, wynikało z niskich ocen tej pary w badaniach. Jak sama to określiła, "swoją misję" w programie zakończyła też Ewa Wachowicz. Najwidoczniej Edward Miszczak dostrzega w Idze to samo, co przez lata pracy w TVP dostrzegał Jacek Kurski. I dlatego też postanowił w tym sezonie postawić na Idę. 

Co z tym "Tańcem"? 

Od kilku sezonów "Taniec z gwiazdami" bił rekordy popularności, wzbudzał ogromne zainteresowanie i rozkręcał na dobre niedzielne wieczory z Polsatem. Skład tegorocznej edycji wzbudza jednak nieco wątpliwości. Jest wprawdzie powszechnie uwielbiana Iza Kuna, Mandaryna - obecnie na językach głównie z powodu powrotu do byłego męża, czy często krytykowana Helena Englert. Wśród gwiazd edycji jest jednak także wielu mało znanych celebrytów, aktorów z niewielkimi sukcesami na koncie czy niewielkimi zasięgami w social mediach. Czy to oznacza, że brakło prawdziwych gwiazd chętnych żeby wystąpić? A może sprawnie zadziałały agencje aktorskie i PR-owe? Takie pytania pojawiały się w kuluarach. Oczywiście "Taniec" także będzie generował zainteresowanie widzów tej jesieni, ale śmiem twierdzić, że wyników kilku poprzednich edycji raczej nie pobije.

Co oprócz "Histera" i "Tańca z gwiazdami" jesienią w Polsacie? No właśnie są te dwa formaty i pewnie raczej długo nic. Owszem, ma być przejęte od TVN "Lego Masters", co więcej być może z Marcinem Prokopem w roli prowadzącego. To mogą być jedynie pogłoski, ale pojawiały się wśród ludzi związanymi ze stacją opinie, że "jeśli Edward przejmuje format, to razem z prowadzącym". No, zobaczymy. Zdecydowanie "Milionerzy" nie wzbudzają już takiego zainteresowania, jak wcześniej. Sama ramówka miała swoje "momenty" i fajerwerki, ale już w połowie miałem wrażenie, że za dużo jest tu jingli, montażówek, i to momentami robiło się nużące. 

Szapołowska zajęła się wnuczką. Englert gwiazdorzyła

Trzeba tu sobie zadać zasadnicze pytanie, dla kogo wydaje się pieniądze na organizację takiego eventu? Czy to jest show włodarzy Polsatu dla gwiazd? Czy dla towarzystwa wzajemnej adoracji? Śmiem twierdzić, że ramówka jest po to, żeby przedstawić dziennikarzom innych redakcji ofertę programową po to, żeby oni to później przekazali w swoich mediach. Gwiazdy powinny więc przychodzić na ramówkę po to, żeby odpowiadać na pytania dziennikarzy, a nie gwiazdorzyć. Były na tej ramówce takie gwiazdy, które zachowały ogromną kulturę i z pełnym zaangażowaniem udzielały wywiadów, promując swoje produkcje, jak: Mandaryna, Ewa Wachowicz, Agnieszka Hyży czy Aneta Zając. Niestety były też i takie, które ostentacyjnie tych wywiadów odmawiały, jak Grażyna Szapołowska.

O ile jednak mogę zrozumieć, że bycie legendą ekranu pewne rzeczy usprawiedliwia - Szapołowska wolała zająć się swoją wnuczką niż pytaniami i niech jej będzie, o tyle, aroganckiego zachowania Heleny Englert nie zrozumiem. Chciałem zapytać córkę Englerta i Ścibakównej o jej przygotowania do "Tańca z gwiazdami". Ona na wywiad się zgodziła, po czym poprosiła jakiegoś pana, żeby ten wywiad odwołał. Stojąc i czekając na rozmowę z gwiazdą tanecznego show usłyszałem więc od tego wysokiego (ochroniarza, menedżera, czy kogokolwiek innego) dość impertynenckiego jegomościa, że "Helena wywiadu nie udzieli". Mam więc nadzieję, że czytelnicy Plotka więcej o rozchwytywanej Helenie dowiedzą się z "Tańca z gwiazdami". Tak, czy inaczej, jesienią na Polsacie. Ja mam tylko jedną, małą radę dla gwiazd, które przychodzą na tego typu wydarzenia. Jeśli nie chcesz udzielać wywiadów, nie przychodź na konferencję ramówkową. To jest proste. 

Więcej o: