Posłowie i senatorzy podczas posiedzeń Sejmu i Senatu mogą korzystać z pokoi hotelowych dostępnych w Nowym Domu Poselskim (obecnie mieszka w nich 180 posłów i 51 senatorów). Słowo "nowy" jest tu dosyć umowne, bo budynek został oddany do użytku w 1989 roku. Od lat pojawiają się różne plany dotyczące jego zagospodarowania. Przypomnijmy, że w 2019 roku pojawił się pomysł, by hotel został zburzony i postawiony od nowa. Teraz jednak okazuje się, że pokoje w budynku zostaną wyremontowane. W sieci pojawiły się już wizualizacje odświeżonych pokoi poselskich. Na naszą prośbę oceniła je architektka wnętrz Dorota Pilor.
Posłowie od lat narzekają, że Nowy Dom Poselski wygląda jak akademik, a przebywając w nim, ma się wrażenie, że powróciło się do PRL-u. "Sejm RP prezentuje się godnie. Hotel poselski natomiast przypomina akademik. Jego wystrój pamięta czasy PRL, zobaczcie filmik"- narzekała w 2023 roku Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.
Podobnych opinii jest więcej. Jak informuje "Rzeczpospolita", Kancelaria Sejmu postanowiła, że w ciągu najbliższych siedmiu lat sukcesywnie zostaną wyremontowane wszystkie pokoje w Nowym Domu Poselskim. "Siedmioletni remont hotelu będzie polegał na corocznym, cyklicznym remoncie ok. 40 pomieszczeń wytypowanych w taki sposób, aby można było prowadzić prace bez przeszkadzania pozostałym mieszkańcom" - powiedział wicedyrektor Biura Administracyjnego Krzysztof Płudowski.
Kancelaria Sejmu rozpisała w tym celu przetarg na nowe meble, którego wartość wynosi 1,3 mln zł. Wiadomo, że remont ma objąć "pomalowanie ścian, wymianę wykładzin, lamp i zużytych mebli, które mają już niemal 40 lat". Metamorfozie mają też ulec łazienki - umywalki zostaną tu położone na białych blatach.
Pomysł remontu jednak nie wszystkim się spodobał, "To pudrowanie trupa" mówił "Rzeczpospolitej" Kazimierz Smoliński z PiS. A co na temat remontu ma do powiedzenia architektka wnętrz?
Do dokumentacji przetargowej załączono wizualizacje nowych pokoi. Widać na nich, że w planach jest wymiana wykładziny na beżową, a pokoje mają być jasne, utrzymane w biało-szarej stylistyce. Na grafikach widać nowe meble - proste biurka z fotelami biurowymi oraz łóżka kontynentalne, kanapy, biblioteczki, telewizory na panelach oraz aneksy z lodówką. Wizualizacje opublikowała "Rzeczpospolita", a te później zaczęły krążyć po sieci. Przesłaliśmy je architektce wnętrz z wieloletnim doświadczeniem - Dorocie Pilor. Co o nich myśli?
"Choć na wizualizacjach widać poprawę względem obecnego stanu, projekt przypomina bardziej przestrzeń biurową lub noclegową. Jest zbyt zachowawczy, brakuje mu charakteru i ponadczasowości, która przy tego typu inwestycji jest bardzo istotna" - zaczęła ekspertka i dodała:
Niestety, ta estetyka szybko się "zestarzeje", co za jakiś czas może oznaczać konieczność ponownego odświeżenia wnętrza, a tym samym kosztów
- oceniła.
"Jak wspomniałam, różnica jest spora, ale moim zdaniem Dom Poselski można wyremontować tak, aby wnętrze służyło przez lata. Jednocześnie może być ono eleganckie oraz reprezentacyjne. Co ważne, piękna aranżacja nie musi wymagać dużych nakładów finansowych. Przy rozsądnym budżecie można stworzyć przestrzeń z charakterem, wykorzystując szlachetne materiały, dopracowane detale i lepsze proporcje" - powiedziała nam Pilor. "Wnętrze nie musi być drogie, musi być przemyślane, aby było nie tylko piękne, ale przede wszystkim ponadczasowe" - podsumowała.
Helena Englert "rozwaliła system" w "Tańcu z gwiazdami". Widzowie są zszokowani, a w komentarzach się dzieje
Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł? [RELACJA]
W głośnym show wyśmiano Meghan Markle i księcia Harry'ego. Jeden żart przekroczył granicę
Dzieci Harry'ego i Meghan z dnia na dzień zniknęły ze szkoły. Wcześniej para weszła w konflikt
Amerykanin przyjechał do Polski, by zostać dentystą. Wyszedł wieczorem na ulicę i był w szoku
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
Ciąg dalszy w sprawie matki, która zabiła troje swoich dzieci. Chodzi o ławnika, który nie zgodził się na uniewinnienie
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Nawrocka na Dożynkach Prezydenckich. Stylistka spojrzała na jej kreację i nie gryzła się w język