Sześć operacji nie wystarczyło. Miecznikowski podjął kolejny ważny krok. "Trzymajcie kciuki"

Problemy ze słuchem zmusiły Macieja Miecznikowskiego do podjęcia kolejnego kroku. Niedawno muzyk pokazał w mediach społecznościowych, jak wygląda jego pobyt w szpitalu, a przy okazji szczerze opowiedział o obawach związanych z zabiegiem. To już siódmy zabieg.
Maciej Miecznikowski - zdjęcie ilustracyjne
@maciejmiecznikowski/Instagram.com

Otoskleroza od kilku lat wpływa na życie i karierę Macieja Miecznikowskiego. Mimo wcześniejszych operacji stan jego słuchu nadal się pogarszał, dlatego lekarze zdecydowali o kolejnym etapie leczenia. Pod koniec czerwca tego roku artysta postanowił pokazać fanom przygotowania do zabiegu i nie ukrywał towarzyszących mu emocji.

Zobacz wideo Sarsa o pierwszym objawie choroby. "Przestałam słyszeć starego" [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]

Maciej Miecznikowski trafił do szpitala. "Jestem w dobrych rękach"

"I nadszedł ten dzień…" - napisał pod nową rolką na swoim profilu Miecznikowski. Muzyk uwiecznił na nagraniach swój przyjazd do szpitala oraz chwile przed zabiegiem wszczepienia implantu. Filmiki uzupełnił podpisami, w których zawarł ważne informacje oraz własne odczucia. "Już prawie nic nie słyszę, więc jestem w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach. To państwowy szpital, który rozwija się dzięki prof. Henrykowi Skarżyńskiemu. (...) Wyniki badań w normie. Trzeba wypełnić długi formularz" - przekazał w rolce Miecznikowski, pokazując cały proces rejestracji w placówce.

Po sześciu wcześniejszych operacjach ostatecznie będę miał wszczepiony implant. Nie ukrywam, trochę się boję. Ale jestem w dobrych rękach. Trzymajcie dziś za mnie kciuki

- dodał na koniec artysta, pokazując się także już ze szpitalnego łóżka. 

 

Maciej Miecznikowski może liczyć na wsparcie znajomych i fanów. "Trzymamy kciuki"

Pod rolką na profilu Miecznikowskiego prędko zaroiło się od komentarzy obserwatorów. Zarówno znani znajomi muzyka, jak i jego wielbiciele postanowili podzielić się dobrym słowem, by wesprzeć go przed zabiegiem. "Maciej! Jesteś w najlepszych rękach! Trzymamy kciuki" - napisała Katarzyna Zielińska. "Najlepsze miejsce! Prof. Skarżyński mistrz! I bardzo miły, pomocny personel. Ściskam Cię czule, kolego drogi" - dodała od siebie również Magda Steczkowska. "Maćku! Wysyłam same pozytywne myśli!", "I ja jestem pacjentką i moja córka też. Powodzenia", "Trzymamy mocno kciuki!" - komentowali także licznie inni internauci. Choć nagranie pokazujące przygotowania do operacji trafiło do mediów społecznościowych już kilka tygodni temu, do dziś nie wiadomo, jakie efekty przyniósł zabieg. Fani muszą więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejne informacje.

Więcej o: